Dziennikarz przesłuchał płytę Kazika. Mocno się zdziwił!

Kazik

O Kaziku Staszewskim znów jest głośno. Wszystko za sprawą afery z Listą Przebojów „Trójki”. Przy tej okazji dużą promocję zyskała jego płyta pt. „Zaraza”, którą przesłuchał dziennikarz Marcin Makowski. Po „odsłuchu” mocno się zdziwił.

Utwór Kazika pt. „Twój ból jest lepszy niż mój” bije ostatnio rekordy popularności. Wszystko za sprawą obecności, a następnie usunięciu utworu z Listy Przebojów radiowej „Trójki”. Przy tej okazji gigantyczną promocję zyskał album artysty „Zaraza”.

Płytą zainteresowali się nawet dziennikarze polityczni, którzy z dużą ciekawością podeszli do albumu. Liczyli bowiem zapewne na to, że odnajdą tam kolejne smaczki dotyczące sfery publicznej.

Dziennikarz przesłuchał płytę Kazika. Mocno się zdziwił

Jednym z dziennikarzy, którzy wzięli płytę Kazika na tapet był Marcin Makowski, współpracujący z wp.pl oraz „Do Rzeczy”. Żurnalista zamieścił w serwisie Twitter, w którym pokrótce zrecenzował krążek.

Okazuje się, że Makowski przeżył spore zaskoczenie. „Przesłuchałem nową płytę Kazika „Zaraza”. Paradoksalnie, ona jest bardziej kwarantannowo-społeczna, niż polityczna” – napisał.

„Naprawdę polityczne są może 3,4 z 15 kawałków. Jest też dużo naprawdę cennych i ironicznych tekstów” – dodał.

Ta opinia z pewnością nie jest w smak wszystkim, którzy chcieliby przypiąć Kazikowski „antypisowską” łatkę.