Artur Szpilka będzie ścigał hejterów po Polsce?! [WIDEO]

Artur Szpilka to jeden z najbardziej kontrowersyjnych sportowców w Polsce. Niedawno pięściarz gościł w programie „Jurasówka” na kanale Newonce Sport. W czasie rozmowy ze strony prowadzącego padła nietypowa propozycja.

Artur Szpilka nie ma ostatnio najlepszej prasy. Internauci hejtują go za ostatnią walkę z Radczenką, którą wygrał – nie ma co ukrywać – dzięki błędom sędziowskim. Zawodnik przyznał, że zwyciężyć nie powinien, jednak komentujący i tak nie dawali za wygraną.

Szpilka źle znosił wszechobecny hejt. Co jakiś czas publikował wpisy, które nie nadają się do cytowania. Niedawno na Twitterze zamieścił komentarz, który wprawił w zdumienie pięściarskich ekspertów. Był bowiem bardzo niezrozumiały i… wulgarny. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

Ostatnio „Szpila”, już bardziej wyluzowany, porozmawiał na temat hejterów z Łukaszem Jurkowskim, prowadzącym program „Jurasówka” w Newonce Sport.

Artur Szpilka będzie ścigał hejterów po Polsce?!

W czasie rozmowy „Jurasa” ze Szpilką, ten drugi nie gryzł się w język. Publicznie oświadczył, co w internecie mierzi go najbardziej. Okazuje się, że są to – tutaj bez zaskoczeń – hejterzy.

„To jest tak wszystko, niestety, że byle ku**a może napisać jakiś komentarz” – powiedział pięściarz.

Po tej wypowiedzi głos zabrał Łukasz Jurkowski. Były zawodnik KSW zasugerował, że od wielu lat nosi się z realizacją nietypowego programu. Jego uczestnicy mieliby „namierzać” internetowych hejterów, a następnie odwiedzać ich w domach. Okazało się, że Artur Szpilka z chęcią podjąłby się takiego wyzwania.

„Wiesz, jakby była możliwość, że tak powiem, odwiedzenia kilku panów, wp****ol przy wszystkich, to może by się zastanowili parę razy” – oświadczył bez ogródek „Szpila”. „Mówiłem ci, że ja mam pomysł na program, żeby to zrobić?” – dopytał „Juras”. „Ja jestem pierwszy, który jedzie!” – odparł pięściarz.

Wideo z rozmowy zostało opublikowane w sieci. Spotkało się oczywiście z wielkim odzewem ze strony internautów. Nie wszyscy jednak byli rozbawieni formą rozmowy obu panów. Niektórzy sugerowali bowiem, że zawodowemu pięściarzowi, takiemu jak Szpilka, nie przystoi tego typu zachowanie. Podkreślali też, że sportowiec powinien mieć większą odporność na hejt.