Beata Tadla pokazała, że ma duży dystans do siebie

Beata Tadla ma dystans

Beata Tadla od lat zachwyca nas swoją ciepłą barwą głosu, a także urodą. Jednakże, ostatnia aktywność dziennikarki pokazała, że kobieta może imponować także dużym dystansem do samej siebie. A trzeba przyznać, że wielu gwiazdom polskiego show biznesu tego brakuje.

Beata Tadla ma poczucie humoru

Najnowszy wpis na Instagramie dziennikarki zawiera zdjęcie, którego raczej nie wstawiłaby każda gwiazda. W dzisiejszych czasach, wiele znanych Polaków lubuje się w profesjonalnych sesjach fotograficznych, a jeśli już umieszcza swoje prywatne fotografie, to są one dopracowane w każdym calu.

Z pewnością, na tym tle, to co pokazała Beata Tadla zaskakuje. Otóż, na zdjęciu widzimy popularną dziennikarkę i jeszcze jedną kobietę, prawdopodobnie wokalistkę Magdalenę Tul. Kobiety uśmiechają się szeroko do obiektywu. Jednak istotne jest to, co znajduje się tuż za plecami dziennikarki, a raczej nad jej głową.

Okazuje się, że panie pozowały na tle obrazu. Niefortunnie, dwie czarne głowy, namalowane na płótnie, znalazły się nad głową prezenterki. Sprawiło to, iż Beata Tadla wygląda jakby miała doprawione uszy Myszki Miki.

Co ciekawe, sama gwiazda zwróciła uwagę na ten zbieg okoliczności: „Kiedy jesteś nieświadoma, że głowy z obrazu robią ci uszy Myszki Miki 😂”.

Oczywiście, popularna dziennikarka mogła wybrać jakieś inne zdjęcie z wydarzenia, na którym była w miniony piątek. Jednak Beata Tadla tego nie zrobiła. Mało tego, sama w opisie obok fotografii, zwróciła uwagę na zabawny szczegół. Tym samym, gwiazda pokazała, iż ma duży dystans do siebie oraz poczucie humoru.

Źródło: Instagram