Korwin-Mikke prawie pobity na ulicy! Były ksiądz wściekły. „Jakim p****em trzeba być?”

Janusz Korwin Mike

Wczoraj na Otopress.pl opisywaliśmy zdarzenie, do którego doszło pod Sejmem, gdzie Janusz Korwin-Mikke omal nie został pobity. Teraz głos w tej sprawie zabrał były ksiądz, Jacek Międlar.

Do niespodziewanego zdarzenia doszło nieopodal Sejmu. Janusz Korwin-Mikke, jak sam przyznaje, zmierzał do budynku parlamentu, aby złożyć oświadczenie majątkowe. Po drodze natknął się jednak na demonstrację skrajnie lewicowych aktywistów.

Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że demonstranci, na widok Korwin-Mikkego, dostali szału. Próbowali go nawet zaatakować, jednak funkcjonariusze policji, obecni na miejscu, zadbali o to, by uchronić doświadczonego polityka. Nagranie ze zdarzenia możecie obejrzeć klikając w ten LINK.

Janusz Korwin-Mikke prawie pobity na ulicy. Były ksiądz wściekły!

Głos ws. ataku na Korwin-Mikkego zabrał były ksiądz, Jacek Międlar, który zamieścił ostry wpis na Twitterze.

„JKM zaatakowany pod Sejmem. Jakim – wybaczcie za słowo – po**bem trzeba być, żeby atakować 78-latka? Przepraszam, wystarczy być lewakiem” – napisał były duchowny. „Pytam. A gdyby w miejscu JKM stał poseł Jarosław Kaczyński?” – dopytał. Wpis Międlara TUTAJ.