Klienci rezygnują z zakupów w Kaufland. Powodem jest fatalna jakość produktów

Kaufland

Michał Kołodziejczak, założyciel AGROunii postanowił pokazać jak wyglądają produkty sieci sklepów Kaufland. Setki negatywnych komentarzy ukazują co klienci myślą na temat sprzedawanych warzyw.

W mediach społecznościowych pojawił się film na którym na własne oczy możemy zobaczyć świeżość i jakość sprzedawanych produktów. Michał Kołodziejczak postanowił nagrać i udostępnić jak wyglądają kosze z warzywami w sklepach Kaufland. Klienci są przerażeni, a część z nich podkreśla, że podobna sytuacja ma miejsce również w innych sklepach sieci. Nadgniłe i sczerniałe produkty z pewnością nie zachęcają do zakupów w sieci sklepów należącej do niemieckiej grupy Schwarz. Jednak okazuje się, że takie działanie może mieć również pozytywne aspekty.

Kaufland sprzedaje stare produkty?

Na zamieszczonym nagraniu widzimy kapustę białą, ziemniaki i marchewkę. Warzywa są zwiędnięte, nadgniłe i z pewnością nie zachęcają do zakupu. Michał Kołodziejczak podkreśla, że on w swoim gospodarstwie również posiadał marchew, jednak w przypadku kiedy zaczynała ona czernieć zostawała oddana za darmo dla bydła. Jego zdaniem warzywa, które Kaufland sprzedaje w promocyjnej cenie nadają się tylko i wyłącznie do wykarmienia bydła, a nie ludzi. Zwiędnięta kapusta, gumowe ziemniaki czy sczerniała marchew na sklepowych półkach jest częstym widokiem w marketach sieci, jednak jest ku temu jeden powód.

W ostatnim czasie wiele marketów postanowiło stworzyć kącik dla przecenionych produktów, które straciły na swojej świeżości. Za niewielką cenę możemy nabyć warzywa i owoce, które już dłuższy czas spędziły w sklepie, jednak nadal nadają się do spożycia. Sieć sklepów Lidl, która również należy do tej samej niemieckiej spółki stworzyła specjalną akcję „Kupuję, nie marnuję”, która ma na celu sprzedaż produktów z krótką datą ważności. Prawdopodobnie Kaufland również postanowił wyprzedać produkty, które utraciły swoją świeżość po niższej cenie, dzięki czemu nie trafią do kosza.

ZOBACZ TAKŻE: Zabójczo drogie truskawki problemem dla plantatorów

Jednak klienci sklepów pod filmem Michała Kołodziejczaka bardzo krytycznie podchodzą do działań firmy. Większość osób nie chce kupować nadpsutej żywności, a stawia na świeżość i jakość. Klienci coraz częściej zwracają również uwagę na to by kupować polskie produkty. Dlatego niejednokrotnie rezygnują z zakupów w marketach na rzecz targowisk i mniejszych, osiedlowych sklepów.

Kaufland w Warszawie sprzedaje warzywa, których rolnik nie dałby swoim zwierzętom.Niedopuszczalna jakość warzyw. Kapusta, która nie przypomina kapusty. Oczywiście w skrzynce bez znakowania. Marchew? Nadaje się co najwyżej dla bydła, nie dla ludzi! A ziemniaki z Włoch.. no przecież nie ma naszych. Pewnie te są lepsze? Tez tak myślicie?

Opublikowany przez Michał Kołodziejczak Sobota, 30 maja 2020

ZOBACZ TAKŻE: