Roman Giertych nie wytrzymał. Żąda pieniędzy i publicznych przeprosin

Roman Giertych

Roman Giertych jest oburzony insynuacjami, które wysuwa Artur Soboń. Zapowiedział złożenie pozwu sądowego, jeżeli polityk nie zdecyduje się współpracować i spełnić postawionych warunków.

W ostatnim czasie pojawiło się wiele spekulacji na temat tak zwanej „afery maseczkowej”. Na pierwszej stronie gazety Super Express pojawiła się informacja jak instruktor narciarstwa miał szukać pomocy właśnie u Romana Giertycha. Ponadto portal „Do Rzeczy” również podjął się opisania jego działań oraz złamania tajemnicy adwokackiej. Jednak okazuje się, że nie wszystko może być prawdą, a sam Roman Giertych zareagował bardzo gwałtownie.

Roman Giertych złoży pozew

Polityk jest widocznie oburzony działaniem portali. Na Twitterze postanowił dać upust emocjom, ale również podkreślić, że wymienione insynuacje mogą spotkać się z ogromną karą finansową. Roman Giertych pyta wprost jedną z redakcji „przeprosicie dzisiaj, czy po wyroku?”. Ponadto kwituje to stwierdzeniem: „Tylko żebyście później nie płakali jak ostatnio, gdy komornik na moje zlecenie was odwiedzał”.

Jednak polityk postanowił nie tylko zagrozić redakcjom, ale również Arturowi Soboń. Poseł w mediach społecznościowych oprócz udostępniania zdjęć SE z artykułem o Giertychu zadał kilka pytań insynuujących jego działania oraz możliwość złamania tajemnicy adwokackiej. Roman Giertych postanowił dać mu ultimatum. Zgodnie z decyzją Artur Soboń musi w dniu dzisiejszym wpłacić 20 tysięcy złotych na WOŚP i przeprosić Giertycha. Jeżeli tak się nie stanie sprawa będzie rozpatrywana sądownie, a każda insynuacja ma go kosztować 50 tysięcy złotych.

Ponadto na Facebook’u Roman Giertych wydał całe oświadczenie w którym odpiera plotki jakoby miał ujawnić „Gazecie Wyborczej” jakiekolwiek informacje w sprawie „afery maseczkowej”. Sam autor artykułu przyznał, że informacje w nim zawarte nie pochodzą od Romana Giertycha. Polityk podkreśla również, że nie odpowiada za wypowiedzi przekazywane przez znajomych czy klientów. Na koniec informuje, że każdego kto narusza jego dobre imię pozwie do sądu – w tym urzędników PiS.

Oświadczenie.Od rana PiS, jego urzędnicy rządowi i medialni organizują na mnie nagonkę w sprawie rzekomego ujawnienia…

Opublikowany przez Roman Giertych – strona oficjalna Poniedziałek, 1 czerwca 2020