Zmiany w TVP. Media podają prawdopodobny powód

TVP zmiany powód

W TVP nie ma mowy o stagnacji. Telewizja regularnie wprowadza do swojej ramówki nowe programy, czy seriale. Poza tym, od dłuższego czasu promuje nowych, niezbyt znanych dotąd dziennikarzy. Jednakże okazuje się, iż media publiczne napotkały na nieprzewidziane komplikacje. Spowodowały one, iż telewizja została zmuszona wprowadzić zmiany.

TVP zmuszone dokonać zmian

Z pewnością, nikogo nie dziwi, iż telewizja publiczna kręci nowe seriale, stara się odkryć nowe gwiazdy. Prawda jest taka, że jeśli TVP chce dotrzymać kroku mediom publicznym, nie ma innego wyjścia.

Niektórzy, nie bez racji, sądzą, iż TVP ma dużo większe ambicje niż utrzymanie poziomu komercyjnych stacji. W końcu, jeszcze za prezesury Jacka Kurskiego głośno było o tym, iż telewizja publiczna chce stać się gigantem, wyznaczającym medialne trendy.

Jednakże, rzeczywistość nieco zweryfikowała aktualne plany TVP. Głośno było o nowym formacie, który miał w tym roku zadebiutować na antenie telewizji publicznej. Chodzi o program „Ameryka da się lubić”. Początkowo show miało mieć swoją premierę w kwietniu. Jednak z powodu epidemii COVID-19 zrezygnowano z tego pomysłu.

Wówczas pojawiła się kolejna data, mianowicie 6 czerwca. Niestety, kolejny raz odłożono emisję pierwszego odcinka show TVP. Wszystko wskazuje na to, że „Ameryka da się lubić” pojawi się dopiero jesienią.

Co tym razem było przyczyną nagłego zdjęcia show z anteny TVP? Jak przypuszcza jedna z kolorowych gazet, powodem może być aktualna sytuacja w USA. Przypomnijmy, iż od końca marca w Stanach Zjednoczonych trwają zamieszki po zabójstwie Afroamerykanina George’a Floyda. Mało tego, do protestów dochodzi również w Europie.

Czy rzeczywiście aktualna sytuacja międzynarodowa wpłynęła na decyzję włodarzy telewizji publicznej? Póki co, nie mamy oficjalnego potwierdzenia tej tezy.

Źródło: Tele Tydzień