Kamil Stoch ma powód, a nawet dwa, aby świętować

Kamil Stoch ma powód do radości

Kamil Stoch dał nam wiele powodów do radości. Z pewnością, liczne trofea, zdobyte przez skoczka na przeróżnych imprezach sportowych napawają nas dumą. Tym bardziej, cieszą najnowsze wieści dotyczące sportowca. Właśnie okazało się, że Polak ma aż dwa powody do świętowania.

Kamil Stoch ma prawo czuć się szczęśliwy

Jak wszyscy dobrze pamiętamy, minione tygodnie, a nawet dni, nie były zbyt łaskawe dla Rakiety z Zębu. Najpierw okazało się, iż z powodu koronawirusa przygotowania do nowego sezonu stanęły pod znakiem zapytania, a później przyszła wiadomość, że Kamil Stoch mógł się zarazić COVID-19.

Na szczęście treningi zostały wznowione, a Kamil Stoch okazał się być całkowicie zdrowy. Ostatnie dni przynoszą jeszcze dwie radosne informacje dotyczące naszego mistrza. Wydaje się, że skoczek ma powody, żeby świętować.

Kogo zaraził Adam Małysz? Spływają pierwsze dane

Pierwszą pozytywną wiadomością podzielił się na Instagramie sam sportowiec. Okazuje się, że obóz przygotowawczy w Wiśle dobiegł końca, a jego rezultaty cieszą Kamila. Nie musimy chyba dodawać, że taka informacja zachwyciła fanów skoków narciarskich, którzy już nie mogą się doczekać pierwszych konkursów.

ZOBACZ TAKŻE

Po drugie, gmina, której mieszkańcem jest Kamil Stoch, uhonorowała go za jego sportowe osiągnięcia. Skoczek otrzymał nagrodę dla najlepszego sportowca gminy Poronin. Poza tym, przyznano mu stypendium w wysokości 2 tysięcy złotych. 

Co zaskakuje, to pomimo że była to skromna, lokalna uroczystość, zjawiła się na niej żona Kamila, czyli Ewa Bilan-Stoch. Kobieta godnie reprezentowała swojego męża, który w tym czasie przebywał na obozie przygotowawczym w Wiśle.

Zatem jak widać, ostatnie dni przyniosły Kamilowi Stochowi aż dwa powody do świętowania. Trzeba przyznać, że dobrze się stało. W końcu skoczek dał nam wszystkim tyle radości, że każda pozytywna wiadomość cieszy również nas.

Źródło: Instagram, nowytarg.naszemiasto.pl