Doda długo czekała na wyrok sądu. Dziś małżeństwo może odetchnąć z ulgą

Doda i Emil Stępień

Dorota Doda Rabczewska wraz z mężem to jedna z par, którą zna niemal cała Polska. Ludzie interesują się ich życiem i pragną czytać najgorętsze ciekawostki i skandale z nimi w roli głównej. Okazało się, że jeden z portali mógł posunąć się o krok za daleko. Mąż Rabczewskiej złożył pozew do sądu.

Para długo trzymała w ukryciu fakt, że sprawa zaszła tak daleko. Aż do dziś, gdy Doda w mediach społecznościowych ogłosiła wygraną w sądzie. Jakiś czas temu jej mąż Emil Stępień zdecydował się złożyć pozew przeciw jednemu z portali plotkarskich za naruszenie dóbr osobistych oraz „notoryczne brednie”. Warto podkreślić, że nie pierwszy raz wygrali proces sądowy z tym portalem.

Doda jest zadowolona. Pudelek wypłaci 100 tysięcy złotych

Emil Stępień zdecydował się złożyć pozew sądowy w związku z artykułami, które godziły w jego osobę. Według Doroty Rabczewskiej najczęściej były to pomówienia i kłamstwa, których oboje mieli już dość. Sąd przyznał Emilowi zadośćuczynienie w kwocie 100 tysięcy złotych oraz 14 dni przeprosin. Okazuje się jednak, że nie jest to pierwszy przypadek kiedy Doda wraz z mężem otrzymali od portalu zadośćuczynienie.

W zeszłym roku małżeństwo również otrzymało spore odszkodowanie ze artykuły, które pojawiły się na stronie. Dokładnie 26 lipca 2019 ogłoszono wyrok zgodnie z którym portal Pudelek miał wypłacić 150 tysięcy zadośćuczynienia. Już wtedy para miała nadzieję, że taka „kara” spowoduje, że nie pojawią się więcej na łamach strony. Jednak, okazało się, że byli w błędzie.

Czym dziś zajmuje się Robert Janowski? Jego życie po zakończeniu współpracy z TVP diametralnie się zmieniło

Wśród komentarzy pod wpisem piosenkarki pojawiły się głosy, które przyznają, że sami chcieliby być oczernieni publicznie byleby dostać taką kwotę. Jednak Doda szybko rozmywa ich wyobrażenia o tym jakie to łatwe i przyjemne.

„Myślisz, że kasa wynagrodzi Ci miesiące publicznego opluwania, szydery, odbierania godności?” Uwierz mi, to jest stres i dobijanie człowieka, którego nie da się wycenić.”

Ponadto, Rabczewska podkreśla, że ona również niejednokrotnie była „gościem” portalu Pudelek. Właśnie dlatego tak długo ukrywała swój związek z Emilem, ponieważ nie chciała żeby znów portale wypisywały o niej kłamstwa i psuły ich relację.