Wojciech Kowalczyk pojechał po Dudzie. Nazwał go „wieśniakiem”!

Wojciech Kowalczyk
Fot. YouTube/Kanał Sportowy

Wojciech Kowalczyk, były piłkarz m.in. Legii Warszawa, nie oszczędził Andrzeja Dudy. Ekspert internetowej telewizji Weszło TV nie zostawił na urzędującym prezydenckie suchej nitki.

Wojciech Kowalczyk to jeden z najwyrazistszych ekspertów w polskim świecie piłki nożnej. Były zawodnik m.in. Legii Warszawa czy hiszpańskiego Betisu Sewilla zwykle nie bawi się w dyplomację w swoich wypowiedziach. Nie raz i nie da zdarzyło mu się ostro skrytykować nawet swoich byłych kolegów z boiska.

Popularny „Kowal” nie stroni jednak od politycznych komentarzy. Wielokrotnie udzielał się, szczególnie na Twitterze, w tej dziedzinie życia publicznego. Były sportowiec raczej nie sympatyzuje z partią rządzącą, czemu wyraz dał całkiem niedawno.

Kowalczyk postanowił bowiem uderzyć w prezydenta Andrzeja Dudy. Chodzi o słowa, które dzień wcześniej wypowiedział polityk ubiegający się o reelekcję.

Wojciech Kowalczyk nie zostawił suchej nitki na Dudzie

Słowa, które wypowiedział Andrzej Duda odbiły się szerokim echem w przestrzeni publicznej. Mowa oczywiście o „warszawce”, czyli według prezydenta polityce „napychania kieszeni warszawskiemu salonowi”.

Andrzej Duda wygwizdany przez mieszkańców miasta. Jedna z kobiet może trafić do więzienia

„Ludzie dokładnie wiedzą, co powiedziałem, bo rozumieją, że tego rodzaju opisy dotyczą pewnej polityki realizowanej przez 8 lat rządów formacji, którą reprezentuje Rafał Trzaskowski” – wyjaśnił Andrzej Duda na antenie Polsat News.

Wojciech Kowalczyk nie zostawił na Dudzie suchej nitki. Słowa o „warszawce” rozwścieczyły go do żywego. „Jak komuś przeszkadza warszawka, to niech się przeprowadzi do Końskich. Idealna wieś dla wieśniaka” – napisał „Kowal” na Twitterze.

Wpis, który zamieścił Kowalczyk wywołał spore kontrowersje. Byłemu piłkarzowi odpowiedział m.in. dziennikarz Marcin Tyc. „Hej panie Kowalu. Ale pan Końskie szanuje. To piękne i urocze miejsce. I nie wieś, ale to trzeba trochę geografię ogarniać” – napisał.

Swój komentarz zamieścił też inny dziennikarz sportowy, Piotr Wołosik. „Kowalu, a ja mogę zostać? Bardzo lubię Warszawkę, nawet mam mieszkanie” – napisał żurnalista „Przeglądu Sportowego”. „Jesteś mile widziany” – odpisał mu niżej Wojciech Kowalczyk.

ZOBACZ TAKŻE