Ryanair nie mówi prawdy ws. zwrotu pieniędzy? Klienci są rozgoryczeni

Ryanair nie mówi prawdy

Ryanair chwali się w mediach, że do końca tego miesiąca, czyli lipca, dokona 90% zwrotów za odwołane loty. Niestety, część klientów twierdzi, że jest inaczej. Czyżby irlandzki przewoźnik kłamał?

Ryanair chwali się efektami swoich działań

Przypomnijmy, iż na skutek epidemii COVID-19 na kilka miesięcy wstrzymano cały ruch lotniczy nad Europą. W związku z tym, odwołano wiele tysięcy połączeń lotniczych. Teraz, gdy przynajmniej teoretycznie sytuacja stabilizuje się, coraz głośniej mówi się o zwrotach pieniędzy za niewykorzystany lot. Ryanair właśnie poinformował o tym, jak ten temat wygląda u niego.

Jak dobrze pamiętamy, jeszcze w marcu, czy kwietniu, Ryanair spotykał się z zarzutami zbyt opieszałego obsługiwania klientów, czekających na zwrot pieniędzy. Przewoźnik twierdził, że nie jest w stanie „przerobić” milionów wniosków w tak krótkim czasie. Mimo tego i tak wielu sądziło, że Irlandczycy nie chcą po prostu oddać pieniędzy.

Maryla Rodowicz bez skrępowania o intymnych sprawach. Internauci wzburzeni

Jakieś 30 dni temu, szef irlandzkiego przewoźnika Michael O’Leary poinformował, iż każdy otrzyma swoje pieniądze z powrotem maksymalnie w ciągu 10-12 tygodni. W jednym z ostatnich komunikatów firmy Ryanair czytamy, iż linie wypłacą ponad 90% wpłat do końca lipca. Będzie to możliwe, dzięki zwiększeniu liczebności zespołu Ryanaira, odpowiadającego za realizację zwrotów.

Mało tego, Ryanair podaje konkretne dane, dotyczące ilości rozpatrzonych wniosków o zwrot oraz terminów dla jeszcze niezrealizowanych zwrotów.

  • do 30.06.2020 r. 100% wniosków o zwrot dot. lotów w marcu,
  • do 30.06.2020 r. 50% wniosków o zwrot za loty w kwietniu, pozostałe wnioski o zwrot za loty w kwietniu do 15.07.2020 r.,
  • 100% wniosków za loty w maju i większość czerwca do 31.07.2020 r.,
  • 100% za loty w lipcu i sierpniu do 31.08.2020 r.

„GRZEJE” TERAZ W POLSCE

Klienci stawiają zarzuty

Co ciekawe, klienci irlandzkiego przewoźnika twierdzą, że informacje tanich linii lotniczych są nieprawdziwe. Zdaniem niedoszłych pasażerów firmy Ryanair, niektórzy klienci, którym odwołano marcowe loty, do tej pory nie otrzymali swoich pieniędzy.

Mój lot miał mieć miejsce w marcu a do tej pory nie otrzymałem zwrotu

Mój lot też był w marcu … do tej pory nie dostałem zwrotu. Ostatnia informacje jaką dostałem to e-mail z voucherem

Lot miał odbyć się w marcu, nie dostałam ani maila z Ryanaira, ani zwrotu. Transakcja opłacona kartą bezpośrednio na stronie przewoźnika. 

Czy Ryanair ustosunkuje się do tych zarzutów? Nie pozostaje nam nic innego jak tylko cierpliwie czekać.

Źródło: Ryanair, fly4free

Maria Paweł
Dziennikarka OTOPRESS. Piszę, bo lubię. Ulubione tematy: show-biznes, sport i podróże. Z wykształcenia filolog obcy. Cenię ludzi kreatywnych.
1
0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x