Małgorzata Rozenek będzie miała znacznie mniej pieniędzy. Czy to odbije się na dzieciach?

Małgorzata Rozenek

Prezenterka znana między innymi z „Projekt Lady” czy „Perfekcyjna Pani Domu” nie mogła do tej pory narzekać na brak pieniędzy. Sama zarabiała pokaźne pieniądze, a do jej budżetu należy jeszcze doliczyć alimenty na dwóch synów. Czyżby już niedługo Małgorzata Rozenek będzie musiała „zacisnąć pasa”?

W ostatnim czasie wydatki rodziny znacznie się zwiększyły. Miało to związek oczywiście z pojawieniem się na świecie syna Małgosi i Radosława Majdana. Henryk, jak to małe dziecko wymagał sporych nakładów finansowych na które para była przygotowana. Jednak w ostatnim czasie okazało się, że budżet Majdanów może się znacznie skurczyć. Powodem mają być ograniczone alimenty na starszych synów.

Małgorzata Rozenek nie dostanie alimentów?

Jacek Rozenek, były mąż Małgosi oraz ojciec Stanisława i Tadeusza od wielu lat płaci alimenty na dzieci. Do tej pory pieniądze były przekazywane zawsze zgodnie z terminem i z wcześniej ustaloną kwotą. Jednak w zeszłym roku Jacek przeszedł udar, przez co jego życie zawodowe nieco spowolniło. W tamtym czasie Małgorzata Rozenek okazała byłemu mężowi ogromne wsparcie. Okazuje się, że w ostatnich dniach Jacek Rozenek był zmuszony znów prosić byłą żonę o pomoc.

Jak przyznaje mężczyzna ze względu na pandemię bardzo zmniejszyła się ilość zleceń, przez co w ostatnim czasie zarabia o wiele mniej pieniędzy. Trudny okres się przedłuża, a Jacek boi się, że może nie podołać płacić na swoje dzieci wcześniej ustalonej kwoty. Jednak Małgorzata Rozenek zdecydowała się wyciągnąć pomocną dłoń do byłego męża. Prezenterka zapewniła go, że przez jakiś czas może płacić o wiele mniejsze pieniądze niż dotychczas. Podkreśla, że może płacić tyle ile uzna za stosowne by móc spokojnie żyć.

Te polskie filmy trzeba obejrzeć chociaż raz. Widzieliście któryś z nich?

Jak ustalił niegdyś Fakt – Jacek Rozenek miał płacić na każdego z synów 1500 złotych. Jednak od tego czasu mogło się wiele zmienić, a kwota alimentów mogła jeszcze wzrosnąć. W związku z tym dodatkowe pieniądze, które dotychczas wpływały na konto Małgosi były ogromnym wsparciem finansowym dla rodziny. Jednak w najbliższym czasie pieniędzy tych może być znacznie mniej. Warto podkreślić jednak, że Małgorzata Rozenek bardzo szybko po porodzie powróciła do pracy, dlatego z pewnością nie musi obawiać się o kłopoty finansowe.

„GRZEJE” TERAZ W POLSCE