Trzaskowski publicznie wyśmiany. Wystarczyło jedno zdjęcie (FOTO)

Trzaskowski
Rafał Trzaskowski

Rafał Trzaskowski nie ma ostatnio najlepszej prasy. Polityk najpierw przegrał wybory prezydenckie, a teraz przyznał, że z Andrzejem Dudą, który zaprosił go na rozmowę, spotka się dopiero na koniec lipca. Dziś w sieci pojawiło się zdjęcie, które może nieco podkopać wizerunek byłego kandydata Koalicji Obywatelskiej.

Zaraz po zwycięstwie w wyborach prezydenckich Andrzej Duda zaprosił Rafała Trzaskowskiego do Belwederu. Prezydent chciał bowiem porozmawiać z włodarzem Warszawy i wspólnie wypracować jakieś stanowisko dotyczące współpracy na najbliższe lata. 

Polityk Platformy Obywatelskiej, podczas rozmowy w TVN24 oświadczył jednak, że czas na spotkanie z głową państwa będzie miał dopiero pod koniec. Te słowa momentalnie obiegły sieć robiąc bardzo zły PR byłemu kandydatowi Koalicji Obywatelskiej.

Jeden z internautów, chcąc obśmiać Trzaskowskiego, opublikował nawet zdjęcie, które może nieco podkopać jego budowany od miesięcy pozytywny wizerunek. Co więcej, mężczyzna, który je zamieścił zadeklarował, że nie jest sympatykiem prezydenta Andrzeja Dudy.

Trzaskowski publicznie wyśmiany. Chodzi o tę fotkę

Prezydent Warszawy, który z Andrzejem Dudą chce spotkać się dopiero pod koniec lipca, był mocno krytykowany w sieci. W znacznej większości oczywiście przez zwolenników Prawa i Sprawiedliwości, jednak nie tylko. Jeden z komentujących oświadczył bowiem, że za prezydentem nie przepada, aczkolwiek zachowanie Trzaskowskiego go zniesmaczyło.

Magda Gessler najpierw poparła PO, a teraz wyśmiewa prezydenta. Na jej profilu się zagotowało

Wspomniany internauta już na wstępie przyznał, iż nie jest entuzjastą Dudy. Do swojego wpisu dołączył zdjęcie, na którym widać Rafała Trzaskowskiego w towarzystwie wójt gminy Michałowice Wykonano je w Komorowie, gdzie powstał skwer im. Wojciecha Młynarskiego.

„Trzaskowski odrzucił zaproszenie do prezydenta RP, tłumacząc, że jest zajęty, a dziś spotkał się z wójt Michałowic z okazji otwarcia skweru” – napisał. „To jest trudny do usprawiedliwienia brak szacunku wobec urzędu – nie osoby – prezydenta RP” – dodał.

Damian Zioło
Absolwent dziennikarstwa na UW. Interesuje się głównie polityką. Na Otopress.pl zajmuje się głównie publicystyką.
0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x