Smutna Paulina Kosiniak-Kamysz. Porażka lidera PSL daje się we znaki?

Żona największego przegranego wyborów prezydenckich 2020 Władysława Kosiniaka-Kamysza nie kryje rozgoryczenia. Trudno się dziwić. Jej mąż, szef Polskiego Stronnictwa Ludowego, w pierwszej turze wyborów uzyskał niespodziewanie niski wyniki 2,36% – 459 365 głosów. Porażka lidera PSL musi dawać się we znaki nie tylko jej, ale też zaskoczonym wyborcom ugrupowania. 

Chyba nikt nie spodziewał się tak słabego wyniku lidera ludowców. Z początkowej ambicji na podium, a może i nawet drugą turę po opublikowaniu wstępnych wyników nie zostało nic. Kosiniak-Kamysz uplasował się dopiero na piątej pozycji, za plecami pozostawiając niemal jedynie kandydatów z poparciem poniżej 1% głosów. 

Podczas wieczoru wyborczego miny samego kandydata, jak i jego zwolenników mówiły wszystko. Mimo to Władysław Kosiniak-Kamysz starał się wesprzeć partyjnych kolegów oraz swoich wyborców ciepłymi słowami i obietnicą: ,,To co zrobiliśmy nie zostanie zmarnowane, mimo że efektu wyborczego dzisiaj nie ma”.

‪Wielkie podziękowania dla wszystkich naszych Rodaków, którzy tak licznie głosowali, z przekonaniem, że Polska to…

Opublikowany przez Władysław Kosiniak-Kamysz Niedziela, 12 lipca 2020

Niedoszła pierwsza dama 

Paulina Kosiniak-Kamysz mimo czynnego udziału w kampanii męża nie pojawiła się na wieczorze wyborczym. Powodem nie miała być porażka lidera PSL, ale coraz bardziej zaawansowana ciąża i opieka nad pierwszą córką pary, Zosią. Żona polityka nie ukrywa, że liczyła na lepszy wynik. Wspomniała również, że walka o głosy, jak i cała kampania była wyczerpująca. 

Jest nam bardzo smutno, bo się bardzo wszyscy zaangażowaliśmy. Cała kampania trwała praktycznie pół roku, to czas mojej obecnej ciąży, życie Zosi. To wiele wzruszeń, cudownych spotkanych osób. Dla mnie to pierwsze, nowe doświadczenie. Mamy piękne wspomnienia z mężem i nikt nam tego nie zabierze.

– powiedziała w rozmowie z interia.pl.

Mimo porażki lidera PSL Kosiniak-Kamysz nie traci optymistycznego spojrzenia na przyszłość polityczną swoją i męża. Póki co cieszy się z większej ilości czasu, który po męczącej kampanii wreszcie będą moglki razem spędzić. Żona lidera PSL wyraziła również zadowolenie z uznania jej działalności w trakcie kampanii wśród kobiet. 

Dla mnie to największy dowód, że warto było i nie poszło to na marne. Moja aktywność zrodziła się z potrzeby. Nie zamierzam zamilknąć, tylko będę działać dalej.

NIE PRZEGAP:

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Mario Balotelli pokazał światu swoją narzeczoną. Jest szczęśliwy jak nigdy dotąd

Mario Balotelli - włoski piłkarz pokazał światu swoją piękną narzeczoną i przyznał, że nigdy dotąd nie był tak szczęśliwy. Jego wybranką jest popularna influencerka....

Sylwia Bomba z „Gogglebox” dzieli się swoim szczęściem z fanami. „Zostałam babcią”

Sylwia Bomba występuje w programie "Gogglebox. Przed telewizorem" od samego początku jego emisji. Widzowie uważnie śledzą jej poczynania w mediach społecznościowych, gdzie ta chętnie...

Mario Balotelli pokazał światu swoją narzeczoną. Jest szczęśliwy jak nigdy dotąd

Mario Balotelli - włoski piłkarz pokazał światu swoją piękną narzeczoną i przyznał, że nigdy dotąd nie był tak szczęśliwy. Jego wybranką jest popularna influencerka....

Sylwia Bomba z „Gogglebox” dzieli się swoim szczęściem z fanami. „Zostałam babcią”

Sylwia Bomba występuje w programie "Gogglebox. Przed telewizorem" od samego początku jego emisji. Widzowie uważnie śledzą jej poczynania w mediach społecznościowych, gdzie ta chętnie...

Włochy: wstrząsające doniesienia. Ktoś ukradł relikwie papieża św. Jana Pawła II

Nieznani sprawcy ukradli relikwie papieża św. Jana Pawła II z bazyliki w Spoleto. Miały zostać przekazane nowemu kościołowi. W 2016 roku kardynał Stanisław Dziwisz podarował...

Radosna nowina prosto z Pałacu Buckingham. Rodzina Królewska już dawno nie przekazała tak dobrych wieści

Rodzina Królewska od lat niezmiennie jest na językach całego świata. Wszyscy uważnie przyglądają się temu, jak żyją członkowie dynastii, którzy zresztą sami chętnie dostarczają...