Krzysztof Krawczyk zaniepokoił fanów. „Nie mogę dojść do siebie”

Krzysztof Krawczyk ma dość

Krzysztof Krawczyk wzbudził niepokój fanów. W mediach społecznościowych piosenkarz przyznał, że nie może dojść do siebie. Co dzieje się ze znanym wokalistą?

Krzysztof Krawczyk przeżywa śmierć bliskej osoby

Ostatnie tygodnie nie były zbyt łaskawe dla artysty. Jak już informowaliśmy, Krzysztof Krawczyk bardzo przeżył śmierć syna swojego przyjaciela i menedżera zarazem. 43-letni Robert popełnił samobójstwo. Niestety, wiele wskazuje na to, że muzyk jeszcze nie doszedł do siebie. W mediach społecznosciowych pojawiło się smutne wyznanie gwiazdy: „Zamilkłem, bo nie mogę dojść do siebie”.

Trzeba przyznać, iż przyglądając się relacjom muzyka z rodziną Roberta Kosmali, nie dziwi rozpacz jaka ogarnęła wokalistę. Nie od dziś wiadomo, że Krzysztof Krawczyk znał od dzieciństwa zmarłego mężczyznę. Mało tego, Robert mówił do piosenkarza po prostu „wujku”.

Wiele wskazuje na to, że cała tragedia sprawiła, że do gwiazdy polskiej muzyki, wróciły bolesne wspomnienia. Okazuje się, że Robert Kosmala jako młody chłopak znalazł się na okładce płyty pod tytułem „Niki w krainie techniki”. Na krążku znalazły się piosenki dla dzieci w wykonaniu Krzysztofa Krawczyka. Co ciekawe, pomysłodawcą tego projektu był przyjaciel piosenkarza i jednocześnie ojciec Roberta – Andrzej Kosmala.

Na wspomnianej okładce można odnaleźć także syna muzyka – Krzysztofa juniora. Matką chłopca była piosenkarka Halina Żytkowiak, druga żona Krawczyka. Niestety, dzieciństwo małego Krzysia nie należało do idealnych. Tuż po narodzinach trafił pod opiekę babci, gdyż jego rodzice byli zbyt pochłonięci robieniem kariery.

Magda Gessler jest hipokrytką? Internauci bezlitośni dla gwiazdy

Później cała rodzina wyjechała za ocean, do Ameryki. Krzysztof Krawczyk i Halina Żytkowiak rozstali się. Wokalista związał się z Ewą Trelko, która została jego trzecią żoną. Razem z nią na powrót osiedlił się w ojczyźnie. Syn został z matką w USA. Później, wrócił do kraju i zamieszkał z ojcem. 

Tragiczny wypadek

W 1988 roku zdarzył się wypadek samochodowy, który odmienił los Krawczyków. Krzysztof Krawczyk omal nie stracił życia, natomiast Krzysztof junior od tego momentu zmaga się z padaczką. W tej chwili mężczyzna jest na rencie. Co zaskakuje, nie mieszka ze znanym ojcem, ale ze swoim stryjem. Panowie żyją w małym mieszkanku w Łodzi.

O tym, jak skomplikowane są relacje między ojcem i synem świadczą słowa Krzysztofa Cwynara, opiekuna artystycznego Studia Integracja, do którego uczęszcza syn Krawczyka.

Jest dorosły, ale brakuje mu ojca. Widziałem łzy radości w jego oczach, kiedy sławny Krzysztof przyszedł na jego występ i zobaczył jak śpiewa ze Studiem Integracji. Wiem, ze wspólnie nagrali płytę, która czeka na wydanie.

Trzeba przyznać, że cała sytuacja mocno zaniepokoiła fanów artysty. Wszyscy mają nadzieję, że Krzysztof Krawczyk dojdzie do siebie po niespodziewanej śmierci syna Andrzeja Kosmali, a także ułoży sobie dobre relacje z synem.

Źródło: Życie na gorąco