Dariusz Piontkowski ostro skrytykowany przez Katarzynę Lubnauer. Powrót do szkół może być niebezpieczny?

Dariusz Piontkowski, Katarzyna Lubnauer

Każdy rodzic zastanawia się jak będzie wyglądał tegoroczny powrót do szkół. Rząd pozostawił wiele niedomówień, które sprawiają, że wielu rodziców obawia się początku września. Dariusz Piontkowski przedstawił swoją wizję, która została ostro skrytykowana przez Katarzynę Lubnauer.

Dziś rano odbyła się konferencja prasowa z udziałem Katarzyny Lubnauer oraz Krystyny Szumilas. Kobiety zdecydowały się rozwiać wątpliwości rodziców jak od września będzie wyglądała edukacja. Okazuje się, że Dariusz Piontkowski pozostawił wiele niedomówień, które do dziś nie zostały rozwiane. Katarzyna Lubnauer przedstawiła jak prawdopodobnie będzie wyglądał powrót do szkół od września – ta wizja na pewno nie spodoba się rodzicom.

Dariusz Piontkowski o nowym roku szkolnym

Minister Edukacji w ostatnich dniach przedstawił jaki jest plan na edukację w roku 2020/2021. Zgodnie z jego wytycznymi są trzy możliwości, które mogą zastosować dane placówki. Pierwszą z nich jest możliwość całkowitego otwarcia szkół z zachowaniem odpowiednich zasad bezpieczeństwa. Dariusz Piontkowski podkreśla, że uczniowie uczęszczający na zajęcia nie będą nosić maseczek ochronnych, jednak są zobowiązani do częstego mycia rąk i zachowania odpowiedniego dystansu społecznego.

Minister Edukacji podkreślił również, że w niektórych przypadkach szkoły będą mogły działać hybrydowo. Oznacza to, że dyrektor w uzasadnionych przypadkach będzie mógł zawiesić zajęcia poszczególnych grup, oddziału, klasy lub etapu edukacyjnego. Ostatnią możliwością, którą przedstawił Dariusz Piontkowski jest powrót do nauki zdalnej, jednak tylko w przypadku nagłego wzrostu zakażeń lub pojawienia się ogniska zakażenia w szkole. Ponadto, każda z tych decyzji musi zostać zaakceptowana przez Inspektora Sanitarnego.

Tomasz Lis zaskoczył wszystkich. "Narodowcy mają do tego prawo"

Katarzyna Lubnauer o swojej wizji edukacji

Zdaniem kobiety taki system nie zapewni bezpieczeństwa zarówno uczniom jak i nauczycielom. Ponadto, uważa ona, że takie działania wpłyną również na ilość zakażeń wśród rodziców i dziadków. Lubnauer ostro skrytykowała działania Ministra Edukacji, sugerując, że nie podjął odpowiednich kroków aby uniknąć niebezpieczeństwa. Zgodnie z jej wypowiedzią Dariusz Piontkowski całą odpowiedzialność zrzucił na dyrektorów placówek, którzy również mają ograniczone możliwości. Kobieta przytoczyła między innymi przykład przerw szkolnych z których będzie korzystać nawet kilka tysięcy uczniów jednocześnie. Podkreśliła również, że Minister Edukacji nie wdrożył żadnych rozwiązań w związku z bezpieczeństwem nauczycieli po 60 roku życia.

Po chwili kobieta przeszła do działań innych państw, które również do tej pory walczą z koronawirusem. Niektóre z nich zainwestowały w oddzielne, pojedyncze ławki dla uczniów. Inne zdecydowały o skróceniu czasu nauczania, co miałoby zwiększyć bezpieczeństwo nauczycieli. Według niej w naszym państwie nie zastosowano żadnych rozwiązań, które miałyby zapewnić bezpieczeństwo w szkołach. Swoją wypowiedź Lubnauer skwitowała, że Dariusz Piontkowski „jedyne do czego się nadaje to do dymisji”.

POPULARNE Z POLSKI: