Białoruś. Czy Swietłana Cichanouska będzie kandydowała do nowych wyborów? Jej odpowiedź budzi wątpliwości

Swietłana Cichanouska

Trudna sytuacja na Białorusi spowodowała, że Swietłana Cichanouska była zmuszona wyjechać z kraju. Od kilkunastu dni kobieta przebywa wraz z dziećmi na Litwie i stamtąd też udziela wywiadów oraz nagrywa krótkie filmy do obywateli. Jeden z dziennikarzy zdecydował się zapytać czy kobieta ponownie planuje kandydować w wyborach prezydenckich jeżeli miałyby się one odbyć. 

Ogłoszenie wyników wyborów prezydenckich było momentem, które całkowicie odmieniło zachowanie Białorusinów. Setki tysięcy ludzi wyszło na ulice i zaczęło zbierać się w grupy by okazać swój sprzeciw wobec władzy prezydenta. Łukaszenka zdenerwowany działaniem obywateli zdecydował, że musi szybko położyć temu kres. Jednak zarówno siłowe działanie jak i prośby nie wywołały oczekiwanego rezultatu.

Ucieczka na Litwę

Swietłana Cichanouska po ogłoszeniu wyników udała się wraz z prawnikiem do CKW ze skargą dotyczącą wyborów prezydenckich. Spędziła tam kilka godzin w towarzystwie przedstawicieli agencji rządowych. Niedługo po tym okazało się, że kandydatka na prezydenta wraz z dziećmi opuściła kraj. Jak sama przyznała, zrobiła to dla „bezpieczeństwa swojego i dzieci”.

W czasie gdy na Białorusi trwały protesty Swietłana Cichanouska opublikowała film na którym namawia obywateli do zaprzestania takiego działania. Jednak fakt, że przez całe nagranie kobieta patrzyła w kartkę z której czytała sprawił, że nikt nie wziął sobie jej słów do serca. Dziś kobieta sama nawołuje do spokojnych protestów i okazywania sprzeciwu:

„Naprawdę mam nadzieję, że zwycięży zdrowy rozsądek, że ludzie zostaną wysłuchani, że władze rozpoczną dialog i odbędą się nowe, uczciwe wybory”.

Swietłana Cichanouska odpowiada na najważniejsze pytania

W najnowszym wywiadzie została zapytana między innymi o to czy planuje powrócić na Białoruś i jeśli tak to kiedy. Okazuje się, że kobieta naprawdę pragnie wrócić do swojej ojczyzny, ponieważ właśnie tam czuje się najlepiej. Jednak podkreśla, że wróci tak dopiero gdy będzie się czuła w pełni bezpiecznie.

Swietłana Cichanouska została również zapytana o groźby oraz formy zastraszania, których doświadczyła. Jednak w obawie o swoje bezpieczeństwo poinformowała media, że nie będzie odpowiadała na te pytania.

Dziennikarz zapytał również o to czy Swietłana Cichanouska będzie kandydowała w nowych wyborach prezydenckich jeżeli takowe się odbędą. Większość obywateli spodziewała się, że kobieta bez większego namysłu się zgodzi, jednak ona odpowiedziała na to pytanie bardzo wymijająco. Jej zdaniem w tym momencie nie ma sensu w ogóle o tym dyskutować. Głównym zadaniem jest doprowadzenie do przeprowadzenia uczciwych i przejrzystych wyborów niezależnie od tego kto będzie kandydował.

źródło: https://news.tut.by/