Bejrut znów płonie. Ogień rozprzestrzenia się bardzo szybko

Bejrut po raz kolejny w ogniu. Jest to drugi tak poważny pożar odkąd 4 sierpnia w libańskim porcie doszło do wybuchu saletry amonowej. 

Jak donoszą zagraniczne media, w stolicy Libanu znów wybuchł pożar. Tym razem płonie magazyn ropy i opon. Libańskie służby wciąż nie podały informacji o ewentualnych rannych. Wiadomo tylko tyle, że na miejscu trwa akcja gaśnicza.

W pierwszej kolejności ogień pojawił się w wolnocłowej części libańskiego portu. Rozprzestrzenił się jednak tak szybko, że w krótkim czasie kłęby czarnego dymu widoczne były z dalszych części miasta. Do akcji natychmiast przystąpili strażacy. Zaangażowane zostały także helikoptery, które znacząco ułatwiają kontrolowanie terenu zajętego przez ogień.

https://www.instagram.com/p/CE8_1LpD-fT/

Widzący to mieszkańcy od razu wpadli w panikę. Przecież wszyscy doskonale pamiętają zdarzenia z ubiegłego miesiąca. Bojąc się powtórki, wielu Libańczyków zdecydowało się na ucieczkę z miasta, blokując przy tym drogi wyjazdowe. Jeden z mieszkańców zamieścił na portalu społecznościowym nagranie z miejsca zdarzenia i podpisał je „To port w Bejrucie. Koszmar powrócił”.

To już drugi pożar w porcie w Bejrucie. Nikt nie wie, co go spowodowało

Libańczycy, dla których jest to już druga taka sytuacja w bardzo krótkim odstępie czasowym, natychmiast rozpoczęli sprawną ewakuację. Nad wszystkim czuwało wojsko, które w pierwszej kolejności zajęło się mieszkańcami okolicy portowej. Michel el-Murr, szef zespołu poszukiwawczo-ratunkowego straży pożarnej, zwrócił się z prośbą o pomoc.

Pracujący na miejscu strażacy nie są w stanie samodzielnie ugasić pożaru. Ogień jest zbyt duży. Helikoptery oczywiście zapewniają ogromne wsparcie, ale niezbędna jest również pomoc oddziałów obrony cywilnej. Michael el-Murr mówi, że w pierwszej kolejności potrzebują specjalnej mieszanki wody i piany.

Szef libańskiego oddziału Czerwonego Krzyża uspokaja, że w tej chwili w związku z pożarem nie ma żadnego ryzyka eksplozji. Nie pojawiły się również doniesienia na temat ewentualnych rannych. U niektórych osób, które znajdowały się najbliżej płonącego magazynu zdiagnozowano problemy z oddychaniem, ale ich zdrowiu i życiu nic nie zagraża.

Bejrut wciąż nie otrząsnął się z tragedii, która wydarzyła się na początku sierpnia. Z powodu wybuchu, śmierć poniosło 190 osób, a ponad 6 tysięcy zostało rannych. Nic więc dziwnego, że na podobne wydarzenia, mieszkańcy patrzą ze strachem.

ZOBACZ TAKŻE:
1. Dominika Kulczyk zamieściła inspirujący cytat. Każdy powinien go zobaczyć
2. Poważne ostrzeżenie PKO BP. To dotyczy wszystkich Polaków
3. Biedronka oszalała! Oto produkty, które kupisz jutro za ułamek wartości
4. Ziemkiewicz o „Piątce Dla Zwierząt”. „Priorytetem musi być dobro polskiego rolnictwa”
5. Marcin Najman jednak nie skończy kariery. Wszystko zdradził jego rywal