„BrzydUla” ostro skrytykowana. Wystarczył jeden zwiastun by przyszłość serialu stanęła pod znakiem zapytania

BrzydUla

Niewiarygodne, że jeden zwiastun mógł tak drastycznie zmienić odbiór nadchodzącej produkcji. Lada moment na ekranach pojawi się kontynuacja kultowego serialu „Brzydula”, jednak już dziś opinie o niej są bardzo podzielone.

Serial „Brzydula” był niegdyś uwielbianą produkcją stacji TVN. Miliony osób zbierało się przede telewizorami by podziwiać przygody Uli Cieplak. Dziś główna bohaterka wygląda nieco inaczej, jednak jej życie znów okaże się bardzo przewrotne. Dla większości fanów powrót ukochanego serialu to strzał w dziesiątkę, jednak znaleźli się również tacy, którzy bardzo krytycznie patrzą na kontynuację produkcji. Wszystko przez zwiastun, który pojawił się w sieci.

Kontrowersyjny zwiastun serialu Brzydula

Już 5 października na ekranach telewizorów zawita sympatyczna i nieco nieśmiała Ula Cieplak. W związku z tym jakiś czas temu w sieci pojawił się pierwszy zwiastun produkcji. Widzimy na nim główną bohaterkę oraz postacie, które wpłyną na jej historię. Szczególną uwagę oprócz Uli zwraca zachowanie jej męża oraz fakt iż prawdopodobnie dopuści się on zdrady.

Wiele fanek serialu „Brzydula” jest oburzonych tym jak w kontynuacji serialu wygląda Ula. Jak możemy wywnioskować po zwiastunie kobieta jest teraz matką trójki dzieci. Ze względu na poród trzeciego dziecka Ula przytyła kilka kilogramów i już nie przypomina pięknej kobiety z końcówki pierwszej części przygód. Tytuł serialu wprost wskazuje nam, że powinniśmy odbierać Ulę jako tą brzydką, która nie radzi sobie z własnym życiem. Widzowie uważają, że takie działanie krzywdzi osoby borykające się z nadwagą.

Ponadto, część internautów wprost krytykuje produkcję podkreślając, że stacja przedstawia główną bohaterkę serialu „Brzydula” jako „przegrywa”, ponieważ poświęciła się rodzinie i obowiązkom domowym. Zdaniem niektórych kobiet posiadanie potomstwa i założenie rodziny to największy sukces w życiu. „Wisienką na torcie jest Mareczek, który ze względu na zaniedbanie swojej żony zdradza ją z inną” – podkreślają zbulwersowani widzowie.

Zwiastun ma za zadanie przyciągnąć widzów, jednak w tym przypadku wydarzyło się inaczej. Czy to oznacza, że serial nie dorówna popularnością swojemu pierwowzorowi? Niekoniecznie. Mimo wielu krytycznych komentarzy, w sieci pojawia się również sporo pozytywnych opinii fanów, którzy wprost nie mogą doczekać się emisji.

Jakie jest prawdziwe przesłanie serialu?

Jednak nie wszyscy widzowie mają tak krytycznie zdanie na temat kontynuacji ukochanego serialu. Okazuje się, że część z nich zupełnie inaczej odbiera historię Uli Cieplak. W obronę produkcji ruszyła również sama Julia Kamińska, która gra główną bohaterkę.

Druga część serialu „Brzydula” będzie pokazywać losy kobiety, która po ślubie i porodzie całkowicie poświęca się rodzinie i obowiązkom domowym. Jednocześnie chcąc uszczęśliwić swoją rodzinę zapominają w tym wszystkim o swoich potrzebach. Nie tylko przybierają znacznie na wadze, ale również ubierają się „po domowemu” i przestają o siebie odpowiednio dbać. Potrzeby rodziny stawiają na pierwszym miejscu.

https://www.youtube.com/watch?v=7r-VmPu-gcc

Jednak z pewnością w kolejnych odcinkach serialu poznamy również drugą stronę medalu. Zobaczymy jak główna bohaterka stara się pogodzić życie rodzinne z zawodowym, jednocześnie pokazując jaką jest silną i mądrą kobietą. Mimo niepowodzeń jakie pojawią się na jej drodze będzie zadowolona z siebie i coraz szczęśliwsza.

Agnieszka Wilkosz
Dziennikarka Otopress.pl - pisze głównie o show-biznesie. Nie są jej jednak obce inne dziedziny, jak choćby kwestie społeczne.
0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x