Emmy 2020 – niecodzienny format, który wzbudził ogromne zainteresowanie

72. gala rozdania nagród Emmy miała bardzo niecodzienny format. Przede wszystkim dlatego, że z powodu panującej pandemii, jej znaczna część odbyła się online

Tegoroczna gala wręczenia nagród Emmy poprowadzona została przez komika Jimmy’ego Kimmel’a. Kimmel zadbał o to, aby uczestnicy świetnie się bawili, pomimo dość niespotykanych jak do tej pory warunków. Znacząca część gali odbyła się bowiem wirtualnie, a gwiazdy ubrane w najpiękniejsze kreacje, dziękowały za nagrody i nominacje z własnych domów.

Rozdanie nagród za pośrednictwem internetu było więc doskonałą okazją do żartowania i stworzenia nietypowego klimatu. Reese Witherspoon i Kerry Washington postanowiły zorganizować „noworoczne” przyjęcie u siebie w ogródku. Zadbały o każdy najmniejszy szczegół. Nie zabrakło sylwestrowych dekoracji, przekąsek czy kieliszków szampana. „Jesteśmy gotowe, aby ten rok się skończył!” – skomentowały aktorki. Serial „Małe ogniska”, w którym obydwie zagrały, nominowany był w kategorii Wybitny Miniserial.

https://www.instagram.com/p/CFYMEICA5wP/

Nagrodę Emmy za najlepszą rolę pierwszoplanową zdobyła Zendaya, która zagrała w popularnym serialu „Euforia”. 24-latka połączyła się ze studiem, siedząc na kanapie w domu z rodziną i przyjaciółmi. Młoda aktorka przyznała, że jest to niezwykle szalony czas i sama czuje się z tym dość nieswojo.

Emmy 2020 na pewno zostaną zapamiętane na długo

Niespodzianki doczekali się także fani serialu „Przyjaciele”. Zanim prowadzący ogłosił zwycięzców w kategorii Wybitny program reality, oparty na rywalizacji uczestników, połączył się z Jennifer Aniston. Za chwilę do aktorki dołączyła Courteney Cox. Gwiazdy zażartowały także, że są współlokatorkami od 1994 roku, czyli od czasów emisji pierwszego odcinka popularnego serialu. Finalnie dołączyła do nich także Lisa Kudrow, wcielająca się w postać Phoebe.

Znany komik Kimmel robił wszystko, aby nadać uroczystości zabawnego charakteru. Przemówienie rozpoczynające galę zaczął od słów, które mogły wskazywać na to, że przemawia do obecnej na miejscu publiczności. „Witamy na Pandemmys! Wow, świetnie zobaczyć w końcu ludzi. Dziękuję, że ryzykujecie wszystko, aby tu być.”

https://www.instagram.com/p/CFZednegepM/

Po jego słowach kamery ukazały ujęcie widowni. Tego na pewno nikt się nie spodziewał! Na miejscach przeznaczonych dla publiczności siedziały postacie gwiazd wykrojone z kartonu! Wśród nich dostrzec można było jeden niepasujący element. To Jason Bateman, który udawał swoją kartonową wersje. Kimmel pozwolił mu zostać, ale tylko pod warunkiem, że będzie śmiał się z jego żartów. Takiej gali Emmy na pewno nie da się zapomnieć.

ZOBACZ TAKŻE: