Kosmiczne górnictwo. Brzmi jak z filmu science fiction, ale to rzeczywistość

Chiny zainwestowały w kosmiczne górnictwo. To, co jeszcze do niedawna wydawało się nierealne, teraz staje się rzeczywistością. Już niedługo pierwszy górniczy satelita będzie gotowy do odbycia lotu.

Kosmiczne górnictwo budzi bardzo wiele kontrowersji. Spowodowane są one głównie tym, że jeszcze do niedawna cały ten pomysł wydawał się raczej nierealny. Aktualnie jednak coraz więcej państw interesuje się tą inicjatywą. W tym również Chiny. Chińska firma Origin Space rozpoczyna testy swojego pierwszego kosmicznego robota, który miałyby przysłużyć się górnictwie.

Chiński robot nazywa się NEO-1 i waży jedynie 30 kilogramów. Według planów, po zakończeniu testów i potwierdzeniu jego sprawności, ma on trafić na orbitę synchroniczną ze Słońcem na wysokości ok. 500 kilometrów. W jaki sposób satelita zostanie tam dostarczony? Chińczycy zdradzają, że w tym celu użyją rakietę z serii Long March.

Współzałożyciel Origin Space – Yu Tianhong powiadomił ostatnio, że robot nie zostanie wykorzystany stricte do prac górniczych. Jego zadaniem jest przechwytywanie małych ciał niebieskich oraz ich późniejsza identyfikacja.

Kosmiczne górnictwo niezwykle interesuje chińskich odkrywców

Origin Space nie jest jedyną chińską firmą, którą interesuje kosmiczne górnictwo. Podobne plany ma spółka DFH Satellite Co., Ltd. W najbliższej przyszłości firma ta planuje  misję kosmiczną Yuanwang-1, którą niektórzy nazywają małym Hubblem.

https://www.instagram.com/p/CFadpoAJCxS/

Na czym ma polegać cała akcja? Chińczycy chcą wystrzelić w kosmos satelitę, która wyposażona będzie w teleskop optyczny. Taki teleskop będzie identyfikował i obserwował planetoidy, które krążą dookoła Ziemi. Dzięki odpowiednim zidentyfikowaniu planetoid, o wiele łatwiej będzie zdobywać wiedzę o kosmicznych zasobach. Dlatego też Origin Space planuje organizację misji na Księżyc. Miałaby się ona odbyć w 2021 lub 2022 roku.

Kosmiczne górnictwo budzi ciekawość wielu bogatych państw. W związku z tym poważne plany mają nie tylko Chińczycy. Podobne pomysły pojawiają się także w Stanach Zjednoczonych, czyli w jednym z krajów, który dysponuje mocno rozwiniętym programem kosmicznym. Między innymi NASA zapowiedziała, że chętnie nabywać będzie księżycowy regolit i próbki skał od firm komercyjnych. Regolit jest bardzo cennym materiałem. To właśnie z niego NASA chce wybudować stację kosmiczną na Księżycu.

Wygląda na to, iż rozpoczęła się istna walka z czasem. W końcu każde mocarstwo na świecie marzy o tym, aby być pierwszym, które wprowadzi nowe technologie i tym samym podbije kosmos i kosmiczne górnictwo.

ZOBACZ TAKŻE: