Uważaj na środek do dezynfekcji rąk. Częste stosowanie może przynieść odwrotne skutki

Odkąd rozpętała się pandemia, a środek do dezynfekcji rąk stał się dodatkiem pierwszej potrzeby, naukowcy stale dyskutują nad jego skutecznością. Czy jego częste stosowanie może doprowadzić do odporności patogenów na alkohol?

Już od dłuższego czasu naukowcy próbują dowieść czy częste stosowanie środku do dezynfekcji faktycznie jest dobrym pomysłem. Według niektórych z nich mogą doprowadzić one do zwiększonej odporności bakterii na poszczególne składniki, w tym przede wszystkim na alkohol. To właśnie on najczęściej dodawany jest do popularnego środka do dezynfekcji. Jest tani i skuteczny.

Dwa lata temu tej sprawie postanowili przyjrzeć się australijscy badacze. Z przeprowadzonych przez nich badań wynikło, że niektóre szczepy bakterii, które odpowiedzialne są za wewnątrzszpitalne zakażenia, odporne są na działanie nawet 70-procentowego alkoholu. Aby potwierdzić swoje spekulacje, naukowcy umieścili konkretne bakterie w roztworze środka dezynfekującego.

Cała obserwacja dotyczyła szczepów, które odporne są na antybiotyki. Wynikło z niej, że odporność na alkohol w dużej mierze związana była z mutacjami w innych genach. Warto jednak pamiętać, że było to pojedyncze badanie przeprowadzone w Australii. Aby mieć 100% pewności, że bakterie faktycznie uodparniają się na alkohol, koniecznie trzeba by je powtórzyć.

Czy środek do dezynfekcji faktycznie może wspomóc uodparnianie się bakterii?

Specjaliści zgodnie przyznają, że sytuacja, w której znalazł się świat, jest niezwykle skomplikowana i poważna. To właśnie z tego powodu mimo wszystko nie warto rezygnować z popularnych środków dezynfekujących dłonie. Naukowcy podkreślają, że ich skuteczność w walce z różnymi patogenami jest naprawdę wysoka.

Oczywiście zaznaczają jednocześnie, że z ich użyciem nie można przesadzać. Doskonale sprawdzą się poza domem, ale gdy tylko jest taka możliwość, lepiej jest umyć dłonie mydłem i ciepłą wodą. Pojedyncze badanie nie może być też jasnym dowodem na to, że bakterie faktycznie się uodporniają. Zdaniem specjalistów nie można siać w tej chwili paniki.

„Zostało wykazane, m.in. przez niemieckich naukowców, w starannie przeprowadzonych badaniach, że środki takie inaktywują wirusa. Nie ma więc żadnych przesłanek, by z nich rezygnować.”- podsumował dr hab. Piotr Rzymski z Zakładu Medycyny Środowiskowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

ZOBACZ TAKŻE: