Wojna o Górski Karabach. Rośnie napięcie na linii Azerbejdżan – Armenia (WIDEO)

Wojna o Górski Karabach

Niepokojące informacje napływają od samego rana z Górskiego Karabachu. Władze Armenii już ogłosiły stan wojenny, a Azerbejdżan spogląda w kierunku Turcji, która właśnie zadeklarowała wszelką pomoc dla Azerów. Choć Górski Karabach od wielu lat jest spornym terenem, to takiej eskalacji w tym roku chyba nikt nie przewidywał.

Górski Karabach w ogniu

Wszyscy spoglądają na wydarzenia w Górskim Karabachu z olbrzymim niepokojem. Rosja i Turcja, które są sojusznikami odpowiednio Ormian i Azerów wezwały oba państwa do zawieszenia broni. Te apele, póki co, zdały się na nic, a w swoim orędziu Prezydent Turcji, Recep Erdogan zapowiedział wszelką pomoc dla Azerów po ataku Ormian. Dlatego też, apel ten wzmaga niepokój.

Z obu państw, a więc z Armenii i Azerbejdżanu napływają, póki co też sprzeczne informacje. Azerowie pochwalili się  zajęciem kilku wiosek w rejonie spornego Górskiego Karabachu. Ormianie zaś deklarują, że zniszczyli kilkanaście czołgów i kilka śmigłowców wroga.

Najbardziej niepokojące informacje pojawiły się jednak w trakcie orędzia Premiera Armenii, Nikoli Pasziniana. Wskazał, że wśród ofiar są zarówno wojskowi, jak i cywile. Stan wojenny to odpowiedź na ryzyko ataku Azerbejdżanu nie tylko na Górski Karabach, ale także na całe terytorium Armenii.

Poniżej można zobaczyć najnowsze nagrania. Na pierwszym z nich Ormianie pochwalili się zniszczeniem azerskich czołgów.

Tutaj z kolei można spojrzeć na nagranie, opublikowane przez Azerów. Przedstawia atak dronów na obronę przeciwlotniczą Armenii. Co ciekawe, został on wykonany z użyciem dronów przekazanych przez Turcję.

Warto śledzić na bieżąco doniesienia z Górskiego Karabachu. Najbliższe godziny, a nawet dni powinny być kluczowe w kontekście tego konfliktu zbrojnego. Czy Turcja pojawi się na linii ognia? Miejmy nadzieję, że nie i apele o zawieszenie broni zostaną wysłuchane.

Piotr Paterczyk
Różne tematy, od show-biznesu, przez politykę, a na sporcie kończąc. Lubię docierać tam, gdzie inni nie mają odwagi zaglądać.
0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x