Meghan Markle nie umie ukryć złości. Media od razu to wyłapały

Meghan Markle nie umie nad sobą panować i zdradza pierwsze oznaki złości. Media kpią z tego, że aktorka nie potrafi kontrolować swoich emocji.

Stało się. Eksperci od mowy ciała są przekonani, że Meghan Markle zdradziła się podczas ostatniej konferencji i nie potrafiła zapanować nad swoimi emocjami. Ich zdaniem doskonale widoczna była złość i podenerwowanie. Wszystko miało miejsce podczas wideokonferencji z okazji Fortune’s Most Powerful Women Summit.

Specjaliści od wizerunku oraz mowy ciała przyznali, że jest to swego rodzaju osobista porażka Meghan Markle. Przecież poza tym, że jest byłą księżną Sussex, zasłynęła również jako amerykańska aktorka. Złośliwi dodają, że wcześniej ukrywanie negatywnych emocji nie było dla niej trudnością, gdy dążyła do osiągnięcia swojego celu i stania się częścią rodziny królewskiej.

Meghan Markle przyznała, że media bez przerwy ją atakują i przeinaczają jej słowa, co prowadzi do dezinformacji. Twierdzi tym samym, że jej medialny wizerunek nie pokrywa się z tym, co przedstawia telewizja i tabloidy. Mówiąca to Meghan była wyraźnie zła i zdenerwowana, choć do tej pory utrzymywała, że opinia mediów nie robi na niej większego wrażenia. Przecież udawany uśmiech udało jej się osiągnąć nawet w marcu podczas spotkania w Opactwie Westminsterskim. Wtedy dyskutowano, że nastroje panujące pomiędzy członkami rodziny królewskiej są bardzo nerwowe. Mimo to Meghan wyszła z tego z klasą.

Meghan Markle traci panowanie nad sobą?

W porównaniu do tamtych wydarzeń, postawa Meghan uległa gwałtownej zmianie. Fortune’s Most Powerful Women Summit było doskonałą okazją do tego, aby przyjrzeć się aktorce i żonie Harry’ego z bliska. Mowę jej ciała przeanalizowała ekspertka Judi James.

„Gesty dłoni wydają się wyrażać pewność siebie, tak jak dotykanie włosów daje poczucie delikatnej mocy. Ale napięcie szczęki i powtarzające się mruganie rzęsami wskazuje na pewną zawartą w sobie złość. Jednocześnie ogólny ton sugeruje, że kobieta jest oszołomiona stawianymi jej oskarżeniami.”- podsumowała James, sugerując tym samym, że Meghan Markle ma coraz większy problem z utrzymaniem swoich emocji na wodzy.

„Meghan podkreśla swoją emocjonalną stronę i odwraca wzrok, analizując swoje myśli, kiedy mówi. A potrząsanie głową sugeruje niedowierzanie i zdumienie.”- dodała ekspertka. Według niej Meghan Markle ze wszystkich sił próbuje udawać spokojną, ale w środku pełna jest gniewu. Nie zgadza się z polityką mediów, które cały czas ją oczerniają i zamiast podkreślać jej pozytywne strony, przeinaczają jej wypowiedzi.

ZOBACZ TAKŻE:

Monika Szczepańska
Dziennikarka Otopress.pl - tworzy treści głównie do działów: show-biznes i lifestyle.
0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x