Michał Wiśniewski nie może się pozbierać po dramacie. Wzruszające wpisy

Michał Wiśniewski

Niedawno Michał Wiśniewski poinformował o śmierci swojego przyjaciela. Odszedł bowiem Adam Śledzianowski, jeden z największych fanów zespołu „Ich Troje”. Artysta nadal nie może jednak pozbierać się po nagłej śmierci mężczyzny.

„Dziś opuścił mnie najwierniejszy z wiernych. Przyjaciel całej mojej rodziny. Domownik i człowiek o niezwykłym sercu, które nagle stanęło…” – pisał niedawno Michał Wiśniewski na Facebooku.

„Wiesz Adaś, człowiek żyje tak długo jak ostatnia osoba, która o nim pamięta. Ja, Pola, moje dzieci i z pewnością ich dzieci będą wiedziały kim był ten niezwykły z najzwyklejszych. Do zobaczenia kochany!” – dodawał. Więcej TUTAJ.

Okazuje się jednak, że nagła śmierć Adama Śledzianowskiego wywołała ogromne piętno na psychice Wiśniewskiego. Wokalista cały czas nie może pogodzić się z nagłym odejściem przyjaciela.

Michał Wiśniewski nie może pozbierać się po śmierci przyjaciela

Po śmierci Śledzianowskiego Wiśniewski publikował rozmaite wpisy na Facebooku. Część z nich nawiązywała do osoby przyjaciela. Muzyk zamieścił m.in. nagranie, na którym widzimy, jak Śledzianowski, wspólnie z Wiśniewskim, uczestniczą w rajdzie WOŚP. „Wrrr.” – podpisał nagranie Wiśniewski. Dał tym samym do zrozumienia, że nie może uwierzyć w to, co wydarzyło się kilka dni temu.

Niedługo potem, za pośrednictwem konta zmarłego Adama Śledzianowskiego, Michał Wiśniewski poinformował przyjaciół mężczyzny o dacie pogrzebu. Przyznał również, że stał się administratorem konta Śledzianowskiego „in memoriam”, czyli niejako opiekunem profilu po śmierci jego prawowitego właściciela.

„Jako administrator „in memoriam” mojego najdroższego przyjaciela chciałbym Was poinformować o dacie pogrzebu Adama w imieniu całej jego rodziny pogrążonej w głębokim smutku i żałobie. Różaniec odmawiany będzie w Domu Pogrzebowym Romanowscy w Rypinie, ul. Piłsudskiego 79 w środę i czwartek o godz. 19:00 oraz przed mszą w kościele o godz. 11:30″ – napisał Wiśniewski niecałą dobę temu.

Adam Śledzianowski urodził się 25 marca 1991 roku. W momencie śmierci miał więc zaledwie 29 lat. Był jednym z najwierniejszych fanów „Ich Troje” i osobą, którą Michał Wiśniewski uważał za swojego przyjaciela. Widać to zresztą po pełnych żalu wpisach artysty…