Skandaliczne słowa europosłanki Barley. Polska i Węgry na celowniku

Barley nie przebiera w słowach

Na łamach Deutschlandfunk, niemiecka europosłanka Katarina Barley wezwała do radykalnych działań przeciwko Polsce i Węgrom.

Głośnym echem w mediach polskich i węgierskich odbił się wywiad jednej z polityk niemieckiego SPD, Katariny Barley. Europosłanka postanowiła podzielić się z czytelnikami, swoim pomysłem na zmianę zdania polskich i węgierskich władz, co do ich postępowania. Jak to ujęła:

Państwa, takie jak Polska i Węgry, trzeba finansowo zagłodzić. Dotacje unijne stanowią bowiem skuteczną dźwignię

Takie słowa z ust urzędującego polityka wydają się niedopuszczalne. Ponadto budzą najgorsze skojarzenia z nie tak odległymi czasami II wojny światowej. W obu narodach wspomnienia tamtego okresu są nadal bardzo silne, a wypowiedź Barley tylko je odświeża. Dlatego tym bardziej wypowiedź wiceprzewodniczącej Parlamentu Europejskiego jest nie na miejscu. SPD w ostatnich latach jednak słynie z nieprzychylnych wypowiedzi, odnośnie Europy Wschodniej.

Podane przez polityk potencjalne rozwiązania kwestii nieposłuszeństwa, wiążą się z przeciąganiem liny między dwoma stolicami, a Brukselą. Dotyczy ona nowego budżetu Unii Europejskiej. Część państw naciska na zamieszczenie w nim uzależnienia przyznawania środków od poziomu praworządności. Budzi to jednak sprzeciw w Warszawie i Budapeszcie. Obawy dotyczą tego, czy pieniądze nie będą ucinane uznaniowo.

Barley i raport KE

Barley swoją oburzającą wypowiedzią odniosła się do wyników raportu Komisji Europejskiej, odnośnie praworządności w Polsce i na Węgrzech. Autorzy miażdżą w nim obecne działania Zjednoczonej Prawicy i Fideszu. Polsce oberwało się za strefy wolne od LGBT, koncentracje władzy w rękach Ministra Sprawiedliwości, czy zbytnią podległość służb specjalnych rządzącym. Jednocześnie zaznaczono, że zbliża się kolejny atak na wartości europejskie w Polsce – dekoncentracja mediów. W opinii sprawdzających, doprowadzi to w przyszłości do cenzury w państwie nad Wisłą.

Dodatkowo zmiany w sądownictwie, wydłużyły procedowanie i osłabiły niezawisłość sądów. Całość ustaleń jest na ustach głów państw w całej UE. Polska i Węgry uznają ustalenia za radykalnie nie zgodne z rzeczywistością. Batalia wokół środków na odbudowę po pandemii trwa. Bez kompromisu nie znajdzie ona jednak pomyślnego zakończenia.

Zobacz także:

Mateusz Wróblewski
Dziennikarz Otopress.pl - stawia na wszechstronność. Dla "Oto" pisze zarówno o polityce, jak i show-biznesie czy technologii.
0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x