Jarosław Jakimowicz w ogniu krytyki. Chodzi o ten wpis [SCREEN]

Jakimowicz

Jarosław Jakimowicz to niezwykle barwna postać. Jego wypowiedzi zwykle nie umykają mediom i są szeroko komentowane. Podobnie było ostatnim razem. Chodzi oczywiście o wpis, który aktor zamieścił w mediach społecznościowych.

Jakimowicz to nie tylko aktor, ale od pewnego czasu również dziennikarz. Trafił bowiem do Telewizji Polskiej, gdzie początkowo udzielał się jako komentator. Z czasem jednak „awansował” i dziś, wspólnie z Magdaleną Ogórek, prowadzi własny program.

To oczywiście wzbudziło spore kontrowersje w sieci. Przeciwnicy Jakimowicza twierdzą bowiem, że posadę w TVP dostał za przychylne władzy wypowiedzi. Inni uważają z kolei, że charakter Jakimowicza, który pozuje przecież na showmana, pasuje do programów telewizyjnych.

Ostatnio Jarosław Jakimowicz znów wywołał kontrowersje. Chodzi o wpis, który zamieścił na Instagramie. Był on odpowiedzią na zdjęcie, które w sieci zamieściła polska windsurferka, Zofia Klepacka.

Jarosław Jakimowicz w ogniu krytyki. Chodzi jeden wpis

Wspomniana wcześniej Zofia Klepacka zamieściła na Instagramie zdjęcie, na którym dzierży… pokaźnych rozmiarów strzelbę. „I jak wam się podoba moja nowa zabawka?” – pyta w swoim wpisie sportsmenka.

Na wymową fotografię postanowił zareagować Jarosław Jakimowicz. Aktor i dziennikarz zamieścił wpis, który wywołał wiele kontrowersji. „Idziemy na nich?” – zapytał. Te słowa, zapewne ku zaskoczeniu Jakimowicza, odbiły się szerokim echem w sieci.

„Tymczasem znany komentator TVP, Jarosław Jakimowicz komentując wpis swojej koleżanki, Zofii Klepackiej, zachęca, by z oponentami rozprawić się bronią palną” – napisał lewicowy publicysta Piotr Szumlewicz.

Sam zainteresowany do swojego komentarza się nie odniósł. Nie wyjaśnił tym samym, na kogo zamierzał „iść” razem z pokaźnych rozmiarów „giwerą”. Mamy świadomość tego, że był to zapewne żart i przenośna, jednak jak widać podobne wpisy mogą wywołać spore zamieszanie w przestrzeni internetowej.