Z kim zmierzy się Iga Świątek w finale French Open? Sofia Kenin czuje przewagę nad Polką

Iga Świątek Sofia Kenin
Iga Świątek Sofia Kenin

Iga Świątek po wczorajszym zwycięstwie z Nadią Podoroską dotarła do finału French Open. Teraz jej rywalką jest Sofia Kenin. 21-letnia amerykanka czuje zdecydowaną przewagę nad polką, sugerując, że ma większe doświadczenie i zamierza to wykorzystać. 

Iga Świątek zachwyca wszystkich od samego początku turnieju. Dotąd młoda tenisistka nie straciła jeszcze ani jednego seta. Świat sportu jest nią oczarowany, ponieważ podczas tych zawodów prezentuje naprawdę wysoki poziom. Wczorajszy mecz według wielu był jednym z najważniejszych w jej karierze. Dziewczyna zmierzyła się z Podoroską, walcząc o wejście do finału French Open. Kiedy jednak udało jej się zwyciężyć, to właśnie teraz jest przed najważniejszym meczem w swojej karierze.

Sofia Kenin i Iga Świątek zmierzą się w sobotę. Z pewnością będzie to wielkie wydarzenie, ponieważ pierwszy raz od 12 lat w wielkoszlamowym finale zmierzą się zawodniczki, które mają poniżej 22 lat. Ostanie takie wydarzenie, miało miejsce w 2008 roku, kiedy podczas Australian Open, 20-letnia wówczas Maria Szarapowa rywalizowała ze swoją rówieśniczką Aną Ivanović.

Iga Świątek powinna się obawiać? Jej rywalka ma na nią plan

Sofia Kenin podczas wywiadu podkreśliła, że według niej polska zawodniczka gra naprawdę dobrze i zanotowała wiele wspaniałych zwycięstw. Wyznała również, że jest przekonana o tym, że nasza zawodniczka jest bardzo pewna siebie i niezwykle podekscytowana finałem, co według niej może negatywnie wpłynąć na wynik meczu.

Amerykanka twierdzi, że jej ogromnym atutem i przewagą nad Świątek jest to, że ona już miała okazje zagrać w finale tej rangi. Doskonale zatem zdaje sobie sprawę z tego, z jakimi emocjami wiąże się finałowy mecz i zapewnia, że jest w stanie dużo lepiej poradzić sobie z tymi emocjami, które już zna, niż polka.

„Liczę, że Iga będzie nieco zdenerwowana. Ja wiem, czego się spodziewać, więc mam nadzieję, że wszystko ułoży się po mojej myśli” – tłumaczy rywalka Igi.

Co ciekawe, Iga Świątek i Sofia Kenin miały okazje już się zmierzyć. Zagrały ze sobą w 2016 roku. Wtedy nasza zawodniczka mogła cieszyć się zwycięstwem 6:4, 7:5. Amerykanka twierdzi, że dziś obie są na innym poziomie, a ich gra bardzo się zmieniła. W związku z tym uważa, że podczas sobotniego pojedynku role mogą się odwrócić.

Zobacz także: