Tomasz Komenda był na meczu Polska – Bośnia. Wzruszające sceny po końcowym gwizdku

Tomasz Komenda Jacek Góralski mecz Polska Bośnia piłka nożna

Tomasz Komenda był na meczu Polska – Bośnia i Hercegowina we Wrocławiu. To właśnie z okolic tego miasta pochodzi niesłusznie skazany przed laty mężczyzna. Po spotkaniu, które biało-czerwoni wygrali 3-0, miały miejsce wzruszające sceny. Do Tomka podszedł Jacek Góralski.

Jacek Góralski był jedną z najjaśniejszych postaci czwartkowego meczu Ligi Narodów, który Polacy wygrali w imponującym stylu. Gracz Kajrata Ałmaty napsuł sporo krwi Bośniakom i walnie przyczynił się do wygranej naszej reprezentacji.

Tomasz Komenda był na meczu Polska – Bośnia. Po spotkaniu podszedł do niego Jacek Góralski

Niesłusznie skazany na 18 lat więzienia Tomasz Komenda korzysta z życia po upragnionym wyjściu na wolność. W czwartek zjawił się na meczu Ligi Narodów pomiędzy Polską a Bośnią i Hercegowiną. Jego obecność nie przeszła bez echa. Po końcowym gwizdu do Komendy podszedł bowiem Jacek Góralski.

Mariusz Pudzianowski jest w związku. Poznaliśmy prawdę o jego kobiecie, ogromne zaskoczenie

Piłkarz reprezentacji Polski wręczył Tomkowi swoją meczową koszulkę, która bez wątpienia będzie stanowiła bezcenną pamiątkę. Ponadto Góralski zaprosił Komendę na kolejne zgrupowanie.

Jak będzie następne zgrupowanie, to byśmy chcieli, żebyś przyjechał do nas na jakąś godzinkę, byśmy sobie pogadali. Wszystkiego dobrego – powiedział Jacek Góralski do Tomasza Komendy, po czym wręczył mu swoją koszulkę i uścisnął jego dłoń.

Super, dzięki wariacie! – odpowiedział wyraźnie poruszony całą sytuacją Komenda. Dodał ponadto, z uśmiechem na ustach, że nawet z nimi zagra. Na koniec panowie zrobili sobie wspólne zdjęcie. Ten moment można zobaczyć na poniższym materiale wideo (13:00 min.):

Twórca "Ślepnąc od świateł" zwyzywał premiera Morawieckiego. Jego wpis podbija internet

Tomasz Komenda to człowiek bodaj najbardziej skrzywdzony przez polski wymiar sprawiedliwości w XXI wieku. Mężczyzna na początku bieżącego milenium został skazany na 25 lat więzienia za zbrodnię popełnioną w Miłoszycach, z którą nie miał absolutnie nic wspólnego. Dopiero po 18 latach odsiadki doczekał się sprawiedliwości i wyszedł na wolność. Zdjęcia płaczącego ze szczęścia Tomka obiegły 2 lata temu media w całym kraju, a nawet za granicą. Dziś natomiast próbuje on wrócić do normalnego życia na wolności. Jak widać, idzie mu coraz lepiej. Miejmy nadzieję, że tak pozostanie.

OTOPRESS
Ten materiał to wynik pracy zespołowej. Lista autorów portalu: tutaj Znalazłeś/aś w naszym materiale błąd lub niedopatrzenie? Napisz do nas: redakcja@otopress.pl
0
Chętnie poznamy Twoje zdanie, skomentuj artykułx
()
x