Po procentach totalnie jej odwaliło i pojechała do domu Dudy. Skręciła taką aferę, że aż nas zatkało

Królowe Życia Dagmara i Andrzej Duda

Dagmara Kaźmierska, którą miliony Polaków kochają za program „Królowe Życia”, kolejny raz skręciła aferę. Tym razem przeszła samą siebie, bo po wypiciu szampana, totalnie jej odwaliło i pojechała do letniego domu Andrzeja Dudy, w którym przebywał prezydent.

W ostatnim odcinku programu „Królowe Życia” Dagmara pojechała z synem, Conanem, i przyjaciółmi na wakacje do Juraty. Kaźmierska dowiedziała się, że Andrzej Duda, który ma tam rezydencję właśnie tam przebywa. Wszyscy doskonale wiedzą, kiedy prezydent Polski tam przebywa, bo otaczające go wojsko zagłusza sygnał sieci komórkowej. Dagmara zaczęła mieć problem z telefonem i internetem, a kiedy wypiła szampana dostała prawdziwego szału i ruszyła prosto do letniego domu Andrzeja Dudy.

Ukrywali, jaki horror rozgrywa się w rodzinie Katarzyny Dowbor. Jej synowa przerwała milczenie

Afera w programie „Królowe Życia”: wściekła przez odcięcie od telefonu Dagmara ruszyła na Andrzeja Dudę!

Dagmara zabrała syna i przyjaciół i pojechała prosto przed rezydencję Andrzeja Dudy.

– Sprawa jest całkiem poważna. Internet, to wiadomo, ciężko bez internetu. Ani kliknąć ‚Kup teraz’, ani oglądnąć – krzyczała oburzona królowa życia w aucie.

– Przecież nas nie wpuszczą, takich szaraków – powiedział jej syn Conan.

Wiemy, jak będzie wyglądał pogrzeb Dariusza Gnatowskiego. To po prostu straszne

– Jak nie wpuszczą. Jakich, ku*wa, szaraków?! – wykrzyczała Dagmara.

Kiedy dojechali pod rezydencję Dagmarę „przywitało” wojsko.

My do prezydenta! Ja nie jestem pijana – krzyczała do żołnierza królowa życia.

Wojskowy odpowiedział jej, że to niemożliwe i że nie zapowie jej przyjazdu prezydentowi.

Podano najnowsze informacje o stanie Maryli Rodowicz. W tle niewyobrażalne cierpienie i łzy

Jeżeli pani chce się z nim spotkać, proszę się kontaktować przez rzecznika prasowego – odpowiedział funkcjonariusz.

Królowa życia, kiedy to usłyszała, zaczęła robić aferę. Nie zamierzała dać za wygraną.

Chcieliśmy pogadać, internet załatwić. Czyli to nie jest tak łatwo się dostać? Przecież to nasz prezydent – wykrzykiwała przed bramą.

Ostatecznie królowa życia została zmuszona, by wrócić do auta i odjechać. Jednak obiecała synowi, że na pewno tam wejdą.

Trzeba jutro dzwonić! Oczywiście, że wejdziemy, kochanie – powiedziała Dagmara.

Jest kolejna afera. Małgorzata Rozenek publicznie zwyzywała Dudę tak, że aż jesteśmy w szoku
Do sieci trafiło zdjęcie pobitej Anny Lewandowskiej. Ze złamanym nosem i limem pod okiem wygląda strasznie
Jolancie Kwaśniewskiej przekazano dramatyczną informację. Pierwsza dama jest zdruzgotana
Błagają już tylko o modlitwę. Watykan przekazał smutne informacje o stanie Benedykta XVI

Ciasto czekoladowo-śliwkowe zrobisz w mgnieniu oka. Koniecznie zobacz przepis