Jackowski przewidział wojnę w Polsce? Najnowsza wizja poraża, mają się dziać straszne rzeczy

Krzysztof Jackowski jasnowidz wizja

Krzysztof Jackowski już wcześniej przepowiadał i ostrzegał przed wojną domową w Polsce. Jasnowidz miał właśnie kolejną wizję, tym razem o tym, co będzie działo się w naszym kraju w listopadzie i w grudniu. Jego słowa porażają, mają się wydarzyć straszne rzeczy.

Krzysztof Jackowski jeszcze przed wyborami miał wizję, że w Polsce dojdzie do wojny domowej. Jasnowidz ostrzegał wówczas, że na polskie ulice wyjdą miliony protestujących Polaków.

Rodzina wspólnie jadła zupę. 9 osób nie żyje, wszystko przez makaron

Krzysztof Jackowski już dawno przewidział, co wydarzy się w Polsce? Treść jego poprzedniej przepowiedni poraża

Poniżej prezentujemy treść przepowiedni Jackowskiego o wojnie domowej w Polsce. O tym, co ma się wydarzyć w listopadzie i w grudniu przeczytacie w dalszej części tekstu.

– Będzie to jakaś chyba bardzo szybko sporządzona ustawa, którą bardzo szybko podpisze też prezydent. Zaraz po tym zaczną się protesty. O tyle będzie to zaskakujące, że tych protestów będzie bardzo dużo i będą one masowe. Te protesty będą krótko trwały, powiedzmy dobę, półtorej doby i się niby uspokoi. O dziwo, uspokoi się na krótko i protesty się wzmogą.

Ale wstyd. Kompletnie pijany Michał Wiśniewski zrobił to na oczach dzieci, totalny upadek

– Mam odczucie, że bardzo dużo będzie haseł, żeby prezydent podał się do dymisji. Dla tych protestujących będzie to coś kompromitującego dla prezydenta. Ustawa, którą podpisze prezydent, a która wywoła taki bunt, będzie się wydawała niepozorna. (…) Mam odczucie, że w wielu miastach w Polsce może dojść do protestów. Kojarzy mi się Gdańsk. Może dojść do przepychanek albo do czegoś więcej niż przepychanek. Mam wrażenie, że przez protesty może zachwiać się pozycja PiSu jako rządu. Na pewno rząd będzie miał kłopoty. (…)

Co się dzieje z Beatą Szydło?! Wygląda, jak cień człowieka, są niepokojące zdjęcia

– Te protesty, jak powiedziałem, będą trwały jedną do półtorej doby. (…) Po dwóch, trzech, czterech, może pięciu dniach, wybuchną ze zdwojoną albo i trzy razy większą siłą i dojdzie do prowokacji ze strony protestujących, którzy wykorzystają to, że będą mieli poparcie i dużą siłę. Będą się do nich dołączać nawet ludzie z ulicy. (…) Przestrzegam PiS. Jeżeli ktoś z polityków choć trochę wierzy w to, co mówię, to niech to zapamięta i niech będą (PiS – red.) czujni, jeżeli chodzi o kwestie ustaw. (…) To będzie najgorszy protest, jaki do tej pory był – ostrzegał wówczas Krzysztof Jackowski.

Ukrywali, jaki horror rozgrywa się w rodzinie Katarzyny Dowbor. Jej synowa przerwała milczenie

Krzysztof Jackowski miał wizję 0 tym, co będzie działo się w listopadzie i grudniu w Polsce

– To, co teraz się dzieje (red. strajk kobiet) i mamy w teraz powód do wielu rzeczy, które się na pewno zaczynają dziać. Drodzy państwo, skoro coś takiego się wydarzyło, to ja mam bardzo wielkie obawy, logiczne obawy o to, że sytuacja staje się bardzo poważna i, że właśnie ten okres listopada i grudnia jest jak najbardziej na rzeczy. Od samego początku, jak to się wszystko zaczęło, mówiłem o listopadzie. Czułem wojsko na ulicach, to już zaczyna mieć miejsce. No i powód, który jest jak na tacy podany w tej chwili. Co będzie jeszcze? – mówił Krzysztof Jackowski podczas swojej audycji na żywo.

Maryla Rodowicz poszła do telewizji zakażona? W internecie zawrzało

– Myślę, że bardzo wiele rzeczy rozegra się w okresie listopada i grudnia. Być może ważny jest też moment wyborów w Stanach Zjednoczonych, które moim zdaniem wygra Donald Trump. Od tych wyborów bardzo wiele będzie zależało. Być może od tych wyborów coś się na świecie bardzo poważnego zacznie. Mamy prawie listopad. Mówiłem: będzie wojsko na ulicach. Wojska będzie dużo i kiedy pokaże się wojsko na ulicach, co już ma miejsce, wtedy restrykcje się bardzo mocno zaostrzą, ale te restrykcje będą od nas też bardziej egzekwowane. To jest wszystko skrzętnie zaplanowane.istopad jest punktem zbornym. Od listopada kończy się teoria, zaczyna się praktyka. Jesteśmy przed dzień bardzo poważnych restrykcji.

Wiadomo już, którzy uczniowie pierwsi wrócą do szkół. Padła konkretna data otwarcia szkół

– To może być stan. Pamiętajcie, że jeżeli w najbliższych godzinach, lub dniach rząd wprowadzi jakiś stan, oznacza to, że konsekwencje tego będą bardzo duże, daleko idące i od tego momentu zaczyna się coś bardzo poważnego nie tylko w Polsce, ale też na świecie. Coś, gdzie o czasie przed marcem, jaki przezywaliśmy, będzie tęsknić będziemy opowiadać sobie nawzajem, czym była wolność. Jesteśmy w przeddzień. Dojrzejcie do rękoczynów, do dotkliwego pobicia. To policjanci będą pobici. To będzie prowokacja, wywołana do jakiegoś celu – ostrzega jasnowidz.

Poznaliśmy porażającą prawdę o dzieciach Chylińskiej, to dlatego ukrywa je przed mediami? Dwoje z nich jest niepełnosprawnych, smutne szczegóły
Gwiazda "M jak miłość" pobita na strajku, są wstrząsające zdjęcia. Poszła tam z ciążowym brzuchem
Z ostatniej chwili: Jarosław Kaczyński przerywa milczenie ws. strajku. Jest oficjalne oświadczenie