Z ostatniej chwili: Kinga Duda przerywa milczenie ws. strajku. Polacy będą wściekli

Kinga Duda
Kinga Duda

Kinga Duda w końcu postanowiła przerwać milczenie w sprawie trwających w Polsce strajków. Wielu obywateli z niecierpliwością wyczekiwało aż w końcu ona albo jej mama zabiorą głos w tej sprawie. W końcu się to wydarzyło, jednak chyba nie do końca tego oczekiwali obywatele. 

Kinga Duda rzadko udziela się w mediach. Przy ważnych okazjach oczywiście towarzyszy swojemu ojcu, jednak sama stroni od publicznego wypowiadania się i ceni sobie swoją prywatność. Ostatnio skupiła się na swojej karierze, którą zresztą prężnie rozwija.

Puszyste racuchy z jabłkami - expresowe danie bez drożdży

W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia ustawy dotyczącej aborcji, w Polsce zawrzało. Od kilku dni mamy okazje obserwować liczne strajki, a to, co się podczas nich dzieje zaczęło zdecydowanie wymykać się spod kontroli. Wczoraj przemówił w tej sprawie również Jarosław Kaczyński, który w swojej wypowiedzi nawoływał do obrony Kościoła. Dziś głos zabrała córka Prezydenta. Zarówno jej, jak i Agacie Dudzie zarzucano milczenie w tak ważnych kwestiach. Choć Pierwsza Dama wciąż nieprzerwanie milczy, Kinga postanowiła się wtrącić.

Kinga Duda przerwała milczenie

Nie ukrywając, większość kobiet oczekiwała jakiegokolwiek wsparcia ze strony Kingi lub Agaty. Córka Prezydenta wyraziła jedynie swoje oburzenie w związku z niektórymi zachowaniami podczas protestów. Zaznaczyła jednak, że w pełni rozumie postawę kobiet. Ciężko zatem stwierdzić, czy tym samym wyraziła poparcie dla strajkujących.

Polacy dostaną od rządu po 5 tysięcy złotych przez wirusa. Wiadomo, komu się należą pieniądze

„Rozumiem oburzenie kobiet wywołane wyrokiem TK z 22 października. Jednak dyskusja, która pierwotnie dotyczyła wyroku, wydaje się aktualnie buntem przeciwko wszystkiemu. Cześć protestujących ucieka się do działań skrajnych, na które nie można wyrazić zgody – akty przemocy, niszczenia mienia, kościołów, obrażanie osób, które nie podzielają poglądów skrajnej grupy protestujących” – mówi Kinga Duda.

Jej słowa z pewnością nie spodobają się dużej części obywateli. Mogą zostać odebrane nawet jako podbijanie tego, do czego odniósł się w swojej wypowiedzi Jarosław Kaczyński. Jednak w związku z ciągłym wywoływaniem jej do tego by w końcu zabrała głos, poniekąd spełniła oczekiwania obywateli.

Jest kosmiczna afera. Julia Wieniawa publicznie zwyzywała Kaczyńskiego tak, że odbiera mowę
Pola Raksa na dobre zniknęła z mediów. Wiemy, co się z nią teraz dzieje