Rządowa limuzyna z Krystyną Pawłowicz w środku wjechała w tramwaj. Znamy szczegóły

Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz

Krystyna Pawłowicz poczuła się zagrożona w wyniku wciąż trwających protestów. Strajkujący zdecydowali się udać pod jej dom, w związku z czym została ona objęta ochroną Służby Ochrony Państwa. Media obiegły informacje o wypadku limuzyny rządowej, w której znajdowała się właśnie była posłanka Prawa i Sprawiedliwości. 

Krystyna Pawłowicz w jednym z wywiadów wyznała, że zdarzyła jej się sytuacja, kiedy wracała do domu a z głębi ciemnego podwórka i zza samochodu wyszło dwóch młodych mężczyzn, którzy zmierzali w jej stronę. Jeden z nich stanął na przejściu do jej klatki, a kiedy zaczęła się zbliżać, zaczął zadawać jej pytania i kazał się tłumaczyć z wyroku TK.

Prezenter TVP nie wytrzymał na wizji i powiedział prawdę o wyroku TK. Wszystkich zatkało, wyrzucą go na bruk?!

Ostatnie dni przysparzają sporo emocji obywatelom naszego kraju. Protesty nieustannie trwają na polskich ulicach, w związku z czym wielu polityków poczuło się zagrożonych. W tym właśnie sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Pod jej blokiem zebrało się mnóstwo protestujących osób, które głośno skandowały hasła przeciw partii rządzącej. W związku z zagrożeniem dostała ona ochronę SOP. Teraz porusza się rządową limuzyną.

Krystyna Pawłowicz miała wypadek

We wtorkowe popołudnie media obiegła informacja na temat wypadku rządowej limuzyny. Samochód miał wjechać w tramwaj i tym samym sparaliżować ruch na ulicach. Informuje się jednak, że ruch bardzo szybko został wznowiony, ponieważ wypadek nie był aż tak poważny.

Początkowo nie ujawniono, kto znajdował się w limuzynie. Zapewniano jedynie, że podczas wypadku nikomu nic się nie stało. Samochód również miał niewielkie uszkodzenia. Następnego dnia jednak prawda wyszła na jaw i okazało się, że w limuzynie znajdowała się właśnie Krystyna Pawłowicz.

Była posłanka Prawa i Sprawiedliwości w związku z obecną sytuacją, zgodnie z decyzją szefa MSWiA została objęta ochroną SOP. Niewątpliwie obawia się ona teraz o swoje życie, a na swoim Twitterze sama udostępniła film protestujących pod jej blokiem, pisząc „Terroryści przed moim domem”.

Kamil Grosicki poznał ostateczną decyzję. Już wie, gdzie będzie grał
Joanna Kurowska długo ukrywała swój koszmar przed mediami. Urodziła martwe dziecko, straszne szczegóły