Anna Dymna łamiącym się głosem przekazała dramatyczne informacje. Jej rodzinny koszmar, trwa walka o życie

Anna Dymna

Anna Dymna była gościem programu „Sprawdzam” na antenie TVN24. Aktorka łamiącym się głosem przekazała dramatyczne informacje o swoim mężu. Koszmar jej rodziny trwa i toczy się walka o życie. Gwiazda nie potrafiła ukryć, że jest wyczerpana i zdruzgotana. Ze szczegółami ujawniła, co właśnie dzieje się w jej życiu.

Anna Dymna rozmawiała z Krzysztofem Skórzyńskim na antenie TVN24. Niespodziewanie aktorka ujawniła, że w jej życiu właśnie bardzo źle się dzieje. Dodatkowego stresu dostarcza jej obecna sytuacja z protestami, wywołanymi przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem aktorki, został on wydany w najgorszym możliwym momencie nie tylko w jej życiu, ale również innych ludzi.

Gwiazda TVN jest dzieckiem z gwałtu i próby morderstwa. Szczegóły tylko dla ludzi o mocnych nerwach

Anna Dymna poinformowała o swoim dramacie

Anna Dymna łamiącym się głosem przekazała, że jej mąż w szpitalu walczy o życie. Nieoficjalnie media poinformowały, że jego stan jest krytyczny. Skórzyński spytał widocznie wyczerpaną już aktorkę o zdrowie i o to, jak się czuje.

– Jestem bardzo zmęczona. Ja jestem negatywna, ale mój mąż walczy od 14 dni, a od dwóch jest w szpitalu. Lekarze walczą o jego zdrowie i życie. Bardzo im dziękuję. Jestem pełna podziwu, to są prawdziwi bohaterowie – powiedziała łamiącym się głosem.

Andrzej Duda podpisał! Ustawa wchodzi w życie następnego dnia po jej ogłoszeniu

Podkreśliła także, że zaostrzenie aborcji przez Trybunał Konstytucyjny to decyzja, która została podjęta w najgorszym możliwym momencie pandemii koronawirusa.

– Myślę, że to jest tortura, że ludzie walczą o życie i zdrowie najbliższych. Coraz więcej moich przyjaciół jest chorych i ktoś nam zafundował coś takiego – powiedziała widocznie załamana.

Agnieszka Woźniak-Starak znowu w żałobie. Nie żyje członek jej rodziny

Anna Dymna współpracuje z niepełnosprawnymi, ujawnia co myśli o aborcji

Aktorka jest żywo zaangażowana w życiu społecznym i pomaga potrzebujących. Prowadzący w programie TVN poprosił ją o komentarz do bieżącej sytuacji w kraju.

– Od 20 lat przyjaźnię się z ludźmi niepełnosprawnymi. Przeprowadziłam setki rozmów z ludźmi, którzy umierają na rzadkie choroby, skazani są na śmierć. Razem z nimi wiemy, że każdy oddech i każda sekunda życia jest największą wartością, ale najpierw byłoby trzeba przygotować tym ludziom jakąś opiekę, żeby mogli godnie żyć. Jeżeli taka ustawa ma wejść, to najpierw byłoby trzeba tym kobietom, które chcą urodzić takie dziecko, powiedzieć, co je czeka – powiedziała Anna Dymna.

– Nigdy tego nie pojmę. To jest najgorszy moment, jakie mógł być. Teraz to już wszystko jest bez sensu. Coraz więcej ludzi będzie chorowało (…) O takich sprawach jak życie człowieka trzeba rozmawiać spokojnie – powiedziała aktorka.

Bunt w PiS, tak chcą obalić Kaczyńskiego! Są przecieki tajnego planu, jak i kiedy się go pozbędą
Sędzia Anna Maria Wesołowska przerywa milczenie ws. strajku. Wielu będzie w szoku przez jej słowa
Na pogrzebie Dariusza Gnatowskiego nie było jego ciała. Żona i córka proszą tylko o jedno
Jackowski ostrzega, kolejna straszna wizja. Wszystko się zacznie już w poniedziałek, zostało wam mało czasu