Rząd chce zmienić wysokości emerytury w trakcie pandemii. Wiemy, jak i komu

Emerytura
Emerytura

Emerytura każdego roku ulega waloryzacji, czasami jest ona korzystna dla seniorów, a czasami niestety niekoniecznie. Jako że rok 2020 powoli dobiega końca, emeryci już zastanawiają się, jak będzie wyglądało ich świadczenie w przyszłym roku. Okazuje się, że na podwyżkę nie każdy może liczyć. Jakie będą zmiany?

Emerytura dla wielu seniorów jest jedynym źródłem utrzymania, stąd właśnie ich zmartwienia odnośnie do waloryzacji. Jak wiadomo, każdego roku ceny wszystkiego idą w górę, a więc również ich wydatki są większe. Trwają już obrady na temat tego, jak pogodzić sytuację pandemiczną i waloryzację. Resort Marleny Maląg nieco zmienia plany.

Trudne chwile w domu Cezarego Żaka. Razem z żoną ukrywali to przed mediami

W przyszłym roku waloryzacja miałaby być kwotowo-procentowa, jednak nie każdy będzie mógł skorzystać z gwarantowanych podwyżek. Procent waloryzacji obecnie wskazuje się jako 3,84%, jednak już dziś wiadomo, że z uwagi na kryzys gospodarczy, może być on dużo niższy. Dokładną waloryzację emerytur poznamy dopiero w lutym 2021 roku.

Zostało mało czasu, błagają o pilną pomoc. Tatiana Okupnik walczy o życie dziecka

O ile wzrośnie emerytura?

Wcześniej wspomniane zmiany wprowadzane przez resort rodziny miałyby polegać na gwarantowanej minimalnej podwyżce o 50 złotych. Nie wszyscy jednak dostaną te pieniądze, ponieważ jedynie seniorzy z najniższą emeryturą mogą na nią liczyć. Tylko osoby, których wynagrodzenie wynosi do 1302 złotych brutto, otrzymają gwarantowane 50 złotych.

Katolicy jej tego nie wybaczą. Magda Gessler pojechała na Jasną Górę i totalnie jej odwaliło, wszystko nagrali

Z pewnością wielu będzie zadowolonych, bo w wyniku tego dostaną więcej niż gdyby ich świadczenie miało wzrastać procentowo, jednak poszkodowani będą ci, którzy przekroczyli minimalną stawkę. Możliwe, że procent waloryzacji będzie tak niski, że podwyżka nie przekroczy nawet 50 złotych.

W nowym projekcie jest jednak pewna luka. Jak wcześniej wspomnieliśmy, gwarantowaną podwyżkę dostaną osoby, które otrzymują najniższe świadczenie, pozostaje zatem pytanie, co z osobami, które dostają z ZUS miesięcznie 50, 100 czy 200 złotych? Bo takie przypadki również się zdarzają. Otóż oni niestety nie załapią się na 50 złotych, a ich wynagrodzenie również ma wzrosnąć procentowo.

Ruszyły masowe kontrole Polaków w całym kraju. Policja może was surowo ukarać
Przerażające wiadomości. Wprowadzą godzinę policyjną w Polsce?! Ale to nie wszystko

Zobacz także: