Jarosław Jakimowicz po latach ujawnia prawdę. Nieprawdopodobne, do czego zmusili go producenci popularnego programu

Jarosław Jakimowicz
Jarosław Jakimowicz

Jarosław Jakimowicz dotąd nie chciał poruszać tego tematu, ostatnio jednak postanowił to zmienić i opowiedział o czymś, co przed laty rozgrzewało wszystkich do czerwoności. Okazuje się, że producenci jednego z popularnych programów zmusili go do publicznego udawania czegoś, co nie istniało. 

Jarosław Jakimowicz cztery lata temu ożenił się i dziś wiedzie szczęśliwe życie u boku ukochanej Katarzyny. Zaczął również współpracę z TVP jako prowadzący programy publicystyczne, ekspert i komentator. Mężczyzna dziś jest szczęśliwy z tego, w jaki sposób ułożyło się jego życie, jednak nie ukrywa tego, że niektóre błędy młodości ciążą na nim do dziś.

Mąż Małgorzaty Rozenek porwany i pobity. Miał wdać się w romans

Lata temu zdecydował się wziąć udział w popularnym reality show Big Brother. Niewątpliwie to przyniosło mu ogromny rozgłos i sławę, jednak jak sam dziś przyznaje, bardzo męczył się w programie. Wyznaje, że szczerze gardził większością domowników, którzy razem z nim zostali zamknięci w domu Wielkiego Brata. Wtedy widzowie jednak mieli niemałą rozrywkę, ponieważ w reality show pojawiła się Jola Rutowicz, która wzbudzała sporo kontrowersji. Po jakimś czasie okazało się, że są ze sobą w związku. Widzowie nie kryli zaskoczenia.

Jarosław Jakimowicz po latach wyznaje szokującą prawdę

Można było śmiało nazwać ich najgorętszą parą polskiego show-biznesu w tamtym czasie. Byli ze sobą zarówno podczas trwania programu, jak i po jego zakończeniu. Mężczyzna postanowił w końcu rozwiać wszelkie wątpliwości i po latach skomentował swój związek z kontrowersyjną uczestniczką programu.

Stanisław Dziwisz przedstawia swoje stanowisko ws. zarzutów przeciwko niemu. Teraz dopiero się zacznie

Okazuje się, że to było ustawione przez produkcję reality show. Wszystko było spowodowane tym, że widzowie chcieli, by Rutowicz zniknęła z programu, a że dostarczała sporo rozrywki, producenci nie chcieli tego robić. Wymyślili więc, że ocieplą jej wizerunek związkiem z Jakimowiczem.

Z perspektywy czasu Jarosław Jakimowicz wyznaje, że potraktował to jako kolejną rolę do odegrania. Co ciekawe, podczas całego incydentu był już w związku małżeńskim. Jego partnerka wyraziła zgodę na to, by udawał związek z koleżanką z programu. Takiego wyznania chyba nikt się nie spodziewał.

Reprezentacja Polski. Nie do wiary, co Jakub Moder przywiózł na zgrupowanie