O Danielu Martyniuku znowu dziś huczy cała Polska. Najnowsze doniesienia odbierają mowę

Daniel Martyniuk Zenek Martyniuk disco-polo

Daniel Martyniuk, syn Zenka Martyniuka, znów znalazł się dziś w nagłówkach niemal wszystkich mediów w Polsce. Stwierdzenie, że z ukochanego jedynaka króla disco-polo wyrosło „niezłe ziółko”, jest bardzo delikatnym określeniem. Najnowsze ustalenia dziennikarzy Super Expressu o tym, co wyprawia celebryta po prostu odbierają mowę.

Daniel Martyniuk znalazł się w blasku fleszy po tym, jak tuż przed Sylwestrem 2019 roku wyrzucił ciężarną żonę z domu i nie chciał jej do niego wpuścić. Interweniowała policja, która znalazła przy nim marihuanę. O awanturze napisały wszystkie media w Polsce, a syn króla disco-polo zdaje się, że polubił popularność zdobytą za sprawą dość haniebnych czynów, bo nieustannie prowokuje w mediach społecznościowych i ciągle daje pożywkę prasie.

Szok w "M jak miłość". Na łożu śmierci Marysia dowie się o nieślubnej córce

Daniel Martyniuk ma kuratora, ale wcale nie to jest najgorsze. Szokujące doniesienia

Mimo, że Daniel Martyniuk zapłacił aż osiem mandatów w wysokości 500 zł każdy za brak maseczki, a Inspektorat Sanitarny nałożył na niego grzywnę w wysokości 10 tysięcy złotych, syn króla disco-polo dalej dumnie paraduje nie zakrywając ust i nosa i nie robi sobie z tego nic, co uwiecznili na zdjęciach fotoreporterzy.

Anna Lewandowska chce zatrudnić nianię, wiemy, co jej oferuje. Spełniasz jej wymagania?

Ale za młodym Martyniukiem ciągnie się jeszcze seria skandali z zeszłego roku. Białostocki sąd okazał się bardzo łaskawy dla syna króla disco-polo, bo za posiadanie narkotyków nie wymierzył mu ani więzienia, ani grzywny w wysokości 100 tysięcy złotych, tylko na pięć miesięcy prac społecznych po 20 godzin w skali miesiąca i zapłatę śmiesznej grzywny w wysokości 120 zł, oraz 2000 złotych tytułem pokrycia kosztów postępowania sądowego.

Daniel Martyniuk ma także kuratora. Jak ustalili jednak dziennikarze syn Zenka Martyniuka dalej może uważać się za osobę stojącą ponad prawem, bo z powodu pandemii koronawirusa, nie może odbywać nawet tej śmiesznej kary w postaci prac społecznych. Jak ustalił Super Express, Daniel jest z tego powodu bardzo szczęśliwy, a oburzającą informację o bezkarności syna króla disco-polo podały dziś niemal wszystkie media.

Na żywo w TVP zaczął drwić z Edyty Górniak, nagle ona się tam pojawiła! Konieczna była interwencja Kammela
Nawet telefon Moniki Zamachowskiej przestał rozpoznawać jej twarz. Jej widok może przerazić wielu