„M jak miłość”. Potwierdzą się największe obawy widzów, bohaterowie przeżyją naprawdę tragiczne chwile

M jak miłość
M jak miłość

Widzowie serialu „M jak miłość” podczas najbliższych odcinków wstrzymają oddech. Reżyserzy zadbali o to, by oglądający się nie nudzili i postanowili zapewnić im sporą dawkę emocji. Okazuje się, że w najnowszym odcinku wydarzy się coś, czego wszyscy się obawiali. Bohaterowie serialu będą musieli zmierzyć się z prawdziwą tragedią. 

„M jak miłość” to serial, który już od lat jest nieustannie emitowany przez stację TVP. Widzowie śledzący losy rodziny Mostowiaków od samego początku zżyli się z bohaterami i z zaciekawieniem śledzą, co wydarzy się w kolejnych odcinkach. Okazuje się, że najbliższe przyniosą nam ogrom emocji. Niestety stoi za tym tragedia, jaka dotknie Sonię.

Pielęgniarki mają dość, informują o możliwości rozpoczęcia strajku generalnego. Jest odpowiedź Ministerstwa zdrowia

Z zapowiedzi najnowszego odcinka okazuje się, że Janek zginie podczas akcji policyjnej. Mężczyzna zostanie zamordowany, a jego ciało zostanie wyłowione w porcie w Gdyni. Życie kobiety w mgnieniu oka zmieni się w prawdziwy koszmar. Janek jednak przeczuwając, co może się wydarzyć, poprosił Rafała, by ten po jego śmierci zajął się Sonią. Stwierdził, że jest mu to winien i właśnie taka jest jego ostatnia wola.

Widzowie serialu „M jak miłość” nie spodziewali się tego

W tych trudnych momentach wspierać będzie ją właśnie Rafał i matka jej tragicznie zmarłego ukochanego. To jednak nie koniec niespodzianek. Sonia na wieść o wydarzeniach związanych z jej partnerem zasłabnie. Może to być skutek szoku, ale może to być również ciąża, ponieważ w ostatnim czasie z Jankiem podjęli starania o potomstwo.

Tomasz Sekielski przeszedł niebywałą metamorfozę. Internauci nie poznają dziennikarza

Być może właśnie dziecko uratuje jej życie i pozwoli przetrwać ten ciężki okres. Samotne macierzyństwo wprawdzie nie jest łatwym wyzwaniem, jednak może właśnie to przywróciłoby jej wiarę w to, że nadejdą lepsze dni.

Jak widać producenci serialu „M jak miłość” sumiennie dbają o to, by widzowie nie znudzili się fabułą. Takiego zwrotu akcji i zawirowań chyba nikt się nie spodziewał. Ta tragedia z pewnością zasmuci nie tylko bohaterów serialu, ale i widzów, którzy podzielają emocje swoich ulubionych postaci.

Kard. Henryk Gulbinowicz przed śmiercią spisał testament. Zapiski duchownego trafiły do sieci, wiemy, jaka była jego ostatnia wola