Co u Oliwii i Łukasza z programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”? Widzowie będą w szoku

Ślub od pierwszego wejrzenia
Ślub od pierwszego wejrzenia

Oliwie i Łukasza połączył program „Ślub od pierwszego wejrzenia” i choć początkowo nic nie wskazywało na to, że mają się ku sobie, to stworzyli naprawdę świetną parę. Wielu widzów zastanawia się, jak wygląda ich życie po programie. Ci, którzy nie dawali żadnych szans na to, że ich związek przetrwa, będą w szoku. 

„Ślub od pierwszego wejrzenia” wzbudza ogrom kontrowersji. Głównie ze względu na to, że jest to eksperyment społeczny. Wielu uważa, że nie powinno się w ten sposób podchodzić do tematu ślubu i zakładania rodziny. Mimo to wielu widzów chętnie śledzi losy uczestników programu.

Mietczynski o szefie TVP Sport: dawno pisałem, że to cymbał

W jednej z edycji mieliśmy okazję poznać Oliwię i Łukasza, którzy poznali się właśnie w dniu swojego ślubu. Wielu widzów obserwując ich zachowanie, stwierdzało, że nie widzi dla nich wspólnej przyszłości. Podczas finałowego odcinka zaskoczyli wszystkich, ponieważ ogłosili swoją decyzję o pozostaniu w małżeństwie, a także oznajmili, że spodziewają się potomstwa. Dziś są szczęśliwym małżeństwem i rodzicami małego Franka.

Co u Oliwii i Łukasza z programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”?

Para zdecydowanie wykorzystała swoje pięć minut sławy. W związku z tym teraz można śmiało nazwać ich celebrytami. Ich profile na Instagramie śledzą spore grupy odbiorców, dzięki czemu mogą zarabiać na tej platformie, reklamując różne produkty. Po programie od razu zamieszkami razem. Próbowali również swoich sił w nagrywaniu na YouTube, gdzie chcieli pokazywać, jak wygląda ich życie. Kilka filmów wprawdzie pojawiło się na ich kanale, jednak już od trzech miesięcy nic się tam nie dzieje.

Szymon Hołownia ma ważny apel do policjantów. "Nie dajcie z siebie zrobić ZOMO Kaczyńskiego"

Regularnie publikują za to na Instagramie. Ostatnio pochwalili się swoją świąteczną sesją zdjęciową, a Oliwia przyznała, że już nie może doczekać się pierwszych świąt ze swoją rodziną. Uczestnicy programu „Ślub od pierwszego wejrzenia” są w sobie zakochani na zabój.

Miłość wyznają sobie na każdym kroku, dlatego ci, którzy nie wierzyli, że im się uda, przecierają oczy ze zdumienia.

Edyta Górniak poniżona. W sieci pojawiło się hucznie zapowiadane nagranie