Wiemy, co dalej z Brzęczkiem. Zbigniew Boniek odkrył karty [WIDEO]

Foot Truck

Zbigniew Boniek wystąpił w najnowszym odcinku programu Foot Truck. Prezes PZPN był gościem Łukasza Wiśniowskiego i Jakuba Polkowskiego. Mówił o sytuacji wokół reprezentacji Polski.

Na ten odcinek czekali wszyscy kibice reprezentacji Polski. Zbigniew Boniek odwiedził Łukasza Wiśniowskiego i Kubę Polkowskiego w programie Foot Truck na YouTube. Prezes PZPN musiał oczywiście odnieść się do formy prezentowanej przez naszą drużynę narodową. Poproszono go również o ocenę pracy selekcjonera Jerzego Brzęczka.

Rozmowa ma specyficzny wydźwięk, ponieważ zarówno Wiśniowski, jak i Polkowski przez kilka lat, pracując w PZPN, współpracowali z „Zibim”. Dlatego prowadzona rozmowa miała znacznie luźniejszy charakter niż inne wywiady z udziałem Bońka.

Zbigniew Boniek odniósł się m.in. do sytuacji ze zdjęciem boiska Roberta Lewandowskiego w meczu z Holandią. Napastnik zszedł bowiem z boiska po pierwszej połowie. Natychmiast pojawiły się plotki sugerujące, że to efekt kłótni z Jerzym Brzęczkiem. Boniek, w programie Foot Truck, przyznał, że to szukanie dziury w całym. Stwierdził też, że niebawem dojdziemy do absurdu, w którym już przed meczem będziemy musieli ogłaszać, ile minut zagra dany zawodnik.

Zbigniew Boniek w programie Foot Truck. Na tę rozmowę czekali kibice

Podczas rozmowy nie mogło zabraknąć oczywiście pytań o Jerzego Brzęczka. Prezes PZPN pokusił się m.in. o wskazanie meczów, które – pod wodzą selekcjonera – podobały mu się najbardziej. „Oba mecze z Izraelem” – powiedział Zbigniew Boniek. „Wszystkie pozostałe mecze żeśmy przepychali” – dodał. „Jak uczniowi postawisz cel, że ma zdać do następnej klasy i zda wszystko na 3+, to możesz powiedzieć, że nie jesteś zadowolony?” – zapytał.

„Można powiedzieć, że da się to zrobić lepiej, ale do klasy wyżej jednak przeszedłeś. Po co będziemy owijać w bawełnę. Chcemy zwolnić selekcjonera? Zagwarantujesz mi, że jak teraz będziemy mieć Czerczesowa czy Loewa to teraz grając z Hiszpanią nie przegramy 5-0, albo 6-0?” – mówił w programie Foot Truck Boniek.

Tę wypowiedź kibice odebrali jednoznacznie. Ich zdaniem świadczy to o tym, że selekcjoner zachowa swoją posadę.