Kontrowersyjny finał programu „Rolnik szuka żony”. Widzowie są oburzeni. „Edycja tego sezonu jest jak rok 2020, czyli do du..y”

Rolnik szuka żony
Rolnik szuka żony

Za nami finałowy odcinek programu „Rolnik szuka żony”. Widzowie są wyraźnie zniesmaczeni tym, co zobaczyli. Według wielu ta edycja należy do najsłabszych ze wszystkich dotychczasowych. Nie zabrakło w niej nerwów, smutków i łez. Oglądający reality show na pewno się nie nudzili. 

Widzowie jednogłośnie stwierdzili, że ta edycja programu „Rolnik szuka żony” zdecydowanie nie zostanie ich ulubioną. Już od samego początku, niektórzy rolnicy nie przypadli im do gustu, a wydarzenia, jakie miały miejsce w programie wzbudzały sporo kontrowersji. Według nich rolnicy i rolniczka nie mieli nawet z czego wybierać, ponieważ zdaje się, wszyscy kandydaci zgłosili się tam, sami nie wiedząc po co.

Ministerstwo Zdrowia wdraża w życie nowy plan. Miliony Polaków zostaną objęci szczególną opieką

Już od samego początku pod największym znakiem zapytania stały losy Magdy i Dawida. Ani jeden z kandydatów kobiety nie skradł jej serca, a wątpliwości co do nich miała już od samego początku. Nie podobało jej się ich podejście. Z niełatwą sytuacją musiał się również zmierzyć Dawid, który nieszczęśliwie zauroczył się w Martynie, która odrzuciła jego uczucia.

Kontrowersyjny finał programu „Rolnik szuka żony”

Magda postanowiła zatem odprawić swoich kandydatów, twierdząc, że te wszystkie listy, które otrzymała, może przejrzeć jeszcze raz. Dawid burzliwie pożegnał się z Magdą, która miała nadzieję na coś więcej. Dziewczyna zaprzyjaźniła się z mamą rolnika i nie mogła pogodzić się z jego decyzją. Zapowiedziała nawet, by nie próbował się z nią więcej kontaktować. Wszystkim trudno było powstrzymać łzy, ponieważ emocje sięgały zenitu.

Wiemy, jak będzie wyglądało robienie zakupów przed świętami. Mateusz Morawiecki ujawnia szczegóły

Co z pozostałymi uczestnikami programu? Nie tylko Magda i Dawid zostali sami na gospodarstwie, ponieważ Józef także nie znalazł w programie miłości swojego życia. Paweł z kolei zdecydował się wybrać Martę, ponieważ między nimi zaiskrzyło niemal od samych początków reality show. Mężczyzna był bardzo szczęśliwy, że on także wpadł jej w oko. Maciej postawił na Ilonę.

Widzowie programu „Rolnik szuka żony” nie byli jednak zadowoleni z tego, jak przebiegała ta edycja. „Edycja tego sezonu jest jak rok 2020, czyli do du..y” – komentują internauci. Jak widać, poprzedni uczestnicy zawiesili poprzeczkę dość wysoko, przez co, ci, którzy pojawili się teraz, mieli dość duże wyzwanie. Niestety nie podołali mu, a ta edycja z pewnością nie zostanie w pamięci widzów na długo.

Marcin Najman uderza w Borka. W tle "afera tajska"