Jak będzie wyglądał Sylwester w tym roku? Adam Niedzielski z optymistyczną prognozą. „Nie mogę być taki nieludzki”

Sylwester
Sylwester

Tegoroczny Sylwester z pewnością będzie wyglądał inaczej niż dotychczas. Wielu jednak wciąż ma nadzieję, że mimo panujących obostrzeń uda się spędzić ten dzień w gronie najbliższych przyjaciół. Choć jesteśmy przygotowani na to, że na huczne bale raczej nie ma co liczyć, to wciąż mamy nadzieję, że będzie można, chociaż pobawić się na domówkach. Adam Niedzielski postanowił zabrać głos w tej sprawie. 

Sylwester zawsze jest doskonałą okazją do świętowania. Rzadko zdarza się, by ktoś chciał ten dzień spędzać w samotności, dlatego dla niektórych ważne jest, byśmy mogli spotkać się tego dnia nawet w bardzo małym gronie. Na święta wprowadzono dość restrykcyjne obostrzenia, zgodnie z którymi przy wigilijnym stole może zasiąść tylko pięć osób. Wyjątkiem są duże rodziny, których członkowie przez cały czas żyją pod jednym dachem.

Krzysztof Piątek w dramatycznej sytuacji. "Jeśli chce grać..."

W związku z tym wielu obawia się, że Nowy Rok również będziemy świętować w uszczuplonym gronie. Mateusz Morawiecki już jakiś czas temu zapowiadał, że nie powinniśmy nastawiać się na huczne obchody tego dnia. Nie możemy pozwolić sobie na to, by wszystkie wyrzeczenia, jakich trzymaliśmy się dotychczas, poszły na marne przez chęć zabawy.

Adam Niedzielski o tym, jak będzie wyglądał tegoroczny Sylwester

„Według mnie nie ma na to przestrzeni. Ale też nie chcę się zarzekać, że w tej chwili już jesteśmy tak konserwatywnie nastawieni, że jakkolwiek przyszłość będzie się zmieniała, to my nie będziemy reagowali” – mówił Minister zdrowia zapytany o obchody Nowego Roku.

Wojciech Szczęsny pod ostrzałem. Zrzucają na niego winę

„Zobaczymy (…) Chcemy teraz działać z co najmniej z tygodniowym wyprzedzeniem w stosunku do wprowadzanych obostrzeń (…) Nie mogę być taki nieludzki” – kontynuuje w swojej wypowiedzi.

Wielu potraktowało jego słowa bardzo optymistycznie. Jest nadzieja, że tegoroczny Sylwester nie będzie musiał być obchodzony w gronie uszczuplonym do pięciu osób. Wciąż jednak nie mamy oficjalnych informacji i zdaje się, na te poczekamy jeszcze trochę. Jak sam Niedzielski zapowiedział, najpóźniej tydzień przed końcem roku, dowiemy się, na co będziemy mogli sobie pozwolić.

Nowy podatek szarpnie wszystkich po kieszeniach. Tej opłaty nie da się uniknąć