Płaca minimalna w 2021 roku. Pracodawcy nie kryją emocji

Od 1 stycznia 2021 roku płaca minimalnie pójdzie w górę. Wzrosnąć mają również odprawy i dodatki. To oznacza, że pracodawcy będą musieli sięgnąć głębiej do swoich kieszeni. Wielu z nich nie ukrywa, że nie jest to dobry moment na wprowadzenie podwyżek.

Co kilka lat płaca minimalna idzie w górę. To naturalny proces. Obecnie płaca minimalna wynosi 2600 złotych brutto. W stosunku do 2019 roku obecne minimalne wynagrodzenie wzrosło o 350 złotych, co daje wzrost 15,6 procenta.

Płaca minimalna w 2021 roku

Już od 1 stycznia 2021 roku zostaje wprowadzona nowa płaca minimalna. Od przyszłego roku osoba, która będzie otrzymywać minimalne wynagrodzenie, będzie zarabiać 2800 złotych brutto miesięcznie. To jednocześnie 200 złotych więcej, niż obecnie wynosi płaca minimalna, ale również 200 złotych mniej, niż pierwotnie obiecywali rządzący. Początkowo zakładano, że płaca minimalna w 2021 roku będzie wynosić 3000 złotych brutto.

Minimalne wynagrodzenie w 2021 roku to 2800 złotych brutto, czyli 2061,67 złotych netto. Taka kwota będzie wpływać na konta osób, które otrzymywać będą płacę minimalną.

Niedziela handlowa 27 grudnia? Mamy informacje

Płaca minimalna ciosem dla pracodawców

Jak wyliczył portal businessinsider.com, podwyżka mocno uderzy w pracodawców. Ogólny koszt podwyżek wyniesie ponad 4 mld złotych, z których 1,8 mld trafi do budżetu państwa w postaci podatków i składek.

Pracodawcy nie kryją swoich emocji, szczególnie w tak trudnym czasie – pandemia koronawirusa wpłynęła na gospodarkę i wiele firm i biznesów.

To nie koniec podwyżek w 2021 roku. Dla osób na umowach cywilnoprawnych wzrośnie stawka godzinowa. Wzrośnie również dodatek za pracę w nocy i składki dla początkujących przedsiębiorców.

Lewandowscy wciąż nie ochrzcili swojej młodszej córki. Dlaczego?