Kanał Sportowy pokazał zdjęcie Borka z pociągu. Pod fotografią mnóstwo komentarzy!

Kanał Sportowy

Kanał Sportowy opublikował na Twitterze zdjecie Mateusza Borka wykonane w pociągu PKP. W opisie czytamy, że jeden z twórców Kanału Sportowego udaje się do Gdyni, gdzie odbędzie się kolejny charytatywny live. Pod fotografią zaroiło się od komentarzy internautów.

Kanał Sportowy, od samego początku swojego powstania, regularnie urządza tzw. „zebrania zarządu”. W ich trakcie internauci, słuchając anegdot Mateusza Borka, Michała Pola, Tomasza Smokowskiego i Krzysztofa Stanowskiego, mogą wpłacać pieniądze dla potrzebujących.

Kolejne „zebranie zarządu” odbędzie się w Gdyni. „Najważniejsza informacja – w sobotę o 19:00 zebranie zarządu prosto z Gdyni. Będziemy licytować wiele unikatowych pamiątek” – informowali przedstawiciele Kanału Sportowego 14 grudnia.

Dziś zdjęcie z wyjazdu nad morze opublikowali social-workerzy Kanału Sportowego. Widzimy na nim zarówno Mateusza Borka, jak i Krzysztofa Stanowskiego. Pod wpisem zaroiło się od komentarzy internautów.

Kanał Sportowy pokazał zdjęcie Borka. Pod wpisem mnóstwo komentarzy

„Kierunek Gdynia” – czytamy na twitterowym profilu Kanału Sportowego. Na zdjęciu widzimy zaś Mateusza Borka i Krzysztofa Stanowskiego. Szczególną uwagę zwraca ten pierwszy, który zasiada na swoim miejscu w okularach przeciwsłonecznych i maseczce ochronnej.

Pod zdjęciem zaroiło się od wpisów internautów. „Po co okulary przeciwsłoneczne w pociągu? xD” – zapytał jeden z nich nawiązując do image Borka. „weź tam Panu mandacik strzel za brak maski czy cokolwiek” – napisał inny, który dostrzegł, że Krzysztof Stanowski nie ma założonej maseczki ochronnej.

„Panie Krzysztofie, pierwsze spojrzenie i myślałem że w torbie papierowej jest jakaś ambrozja typu Monkey Shoulder” – zażartował Pan Paweł.

„Zebrania zarządu” Kanału Sportowego są uwielbiane przez fanów. Programy zawsze są pełne anegdot i innych ciekawych historii, na które czekają kibice. Nie dziwi więc, że internauci już teraz ostrzą sobie zęby na wieczorną charytatywną transmisję. „Czekamy na Was z utęsknieniem! Jak zwykle dacie czadu!” – napisał pan Maciej.