Znany piłkarz pokazał, jak będzie wyglądał po świętach. Internauci pękają ze śmiechu (FOTO)

Richarlison

Święta to czas, w którym nie żałujemy sobie jedzenia. Wiedzą o tym również sportowcy, którzy podczas rodzinnych spotkań zwykle nieco odpuszczają swoją rygorystyczną dietę. Ostatnio w zabawny sposób pokazał to zawodnik Evertonu, Brazylijczyk Richarlison.

Święta Bożego Narodzenia to czas spotkań w rodinnym gronie, przy suto zastawionych stołach. Zwykle nie żałujemy sobie wówczas jedzenia i zajadamy się rozmaitymi smakołykami. W najgorszej sytuajcji są sportowcy, którzy muszą kontrolować swoją wagę i dietę.

Niektórzy stawiają jednak wszystko na jedną kartę i liczą, że zrzucą zbędne kilogramy po świętach. Z takiego założenia wychodzi najprawdpodobniej zawodnik Everton FC, Brazylijczyk Richarlison. Gwiazdor ekipy występującej w Premier League zamieścił na swoim Twitterze zabawne zdjęcie. Widać na nim zastawiony stół oraz… nietypową podobiznę piłkarza.

Richarlison postanowił pokazać bowiem, jak może wyglądać po świątecznym obżarstwie. Zamieścił więc swoją karykaturę, czym rozbawił fanów do łez.

Richarlison pokazał, jak będzie wyglądał po świętach

Zawodnik Evertonu opublikował na swoim profilu w serwisie Twitter dwa zdjęcia. Na jednym z nich możemy zobaczyć świąteczny stół, pełen rozmaitych smakołyków, a na kolejnym podobiznę gwiazdora drużyny z Liverpoolu. „Wesołych świąt” – napisał Richarlison odnosząc się fotografii.

Wpis Richarlison to prawdziwy hit Twittera. Jak dotąd polubiło go bowiem ponad tysiąc użytkowników, co – jak na twitterowe standardy – jest naprawdę niezłym wynikiem. Co ciekawe, nie wszystkim spodobało się to, co opublikował Brazylijczyk. Jedna z internautek była naprawdę oburzona. „Wow… świetny żart z ludzkich fobii. Nikt nie przytyje tak bardzo w święta, nikt nie przytyje tak z dnia na dzień. Wiesz o tym?” – napisała.

Inni publikowali wpisy w innym tonie, zdając sobie sprawę, że Richarlison jedynie żartował.

My mamy nadzieję, że Richarlison zachowa umiar przy stole i zdjęcie, które dorzucił do swojego wpisu pozostanie jedyne ciekawostką 😉