Messi udzielił długiego wywiadu. Teraz kibice analizują jego słowa

Leo Messi

Leo Messi udzielił długiego wywiadu dziennikarzowi Jordiemu Evole. Podczas rozmowy odniósł się do niedawnych zawirowań z jego udziałem, a także swojej przyszłości w FC Barcelonie.

Wszyscy doskonale pamiętamy, co działo się kilka miesięcy temu w Barcelonie. Leo Messi zapowiedział wówczas, że chce odejść z klubu, co zmroziło krew w żyłach zarówno kibiców, jak i zawodników tego klubu. Jak dziś Argentyńczyk odnosi się do całej sytuacji?

„Wysłałbym burofax ponownie. Mówiłem prezydentowi Barcelony przez pół roku, że chcę odejść, że odchodzę i chcę, aby mi to umożliwił. On na to stwierdził jednak: 'nie, nie, nie'. To miało pokazać, że mówię poważnie i oficjalnie” – mówi Leo Messi, który ostatecznie pozostał w drużynie.

Kontrakt piłkarza wygasa jednak latem 2021 roku. Nie dziwi więc, że coraz częściej pojawiają się pytania o jego przyszłość. W przytoczonej rozmowie Messi odniósł się także do tej kwestii.

Leo Messi udzielił długiego wywiadu. Zostanie na Camp Nou?

Czy Messi przedłuży kontrakt z Blaugraną? Tego zawodnik wprost nie mówi. Przyznaje jedynie, że czeka na koniec sezonu, a póki co skupia się na grze dla swojego zespołu.

„Jeśli chodzi o kontrakt, to czekam na koniec sezonu. Myślę przede wszystkim o drużynie, pucharach, nie chcę rozpraszać się innymi sprawami” – powiedział Leo Messi.

„Nie wiem czy odejdę czy może zostanę, ale jeśli odejdę, to chciałbym to zrobić w najlepszy możliwy sposób. Mówiąc hipotetycznie, chciałbym wrócić pewnego dnia do miasta, pracować dla klubu, dać coś od siebie. Barca to moje życie. Dorastałem tutaj, klub dał mi wszystko. Łączy nas miłość” – dodał gwiazdor klubu z Katalonii.

Wypowiedź Argentyńczyka zaniepokoiła kibiców, którzy w internecie analizują jego słowa. Wielu z nich nie wierzy bowiem w to, że Messi zostanie na Camp Nou. Wskazują, że zainteresowanie zawodnikiem wyraża m.in. jego były trener Josep Guardiola, który obecnie prowadzi Manchester City. Messiego u siebie widziałoby również PSG z Brazylijczykiem Neymarem w składzie.