Marcin Różalski: Nie trafiają do mnie filmy szczepiących się

Różalski

Marcin Różalski w obszernym poście na Instagramie przedstawił swoje zdanie na temat szczepień przeciwko koronawirusowi. Były zawodnik MMA i zawodowy kickbokser przyznał, że zaszczepi się, tylko pod jednym warunkiem.

Marcin Różalski nie jest przekonany co do zasadności szczepień przeciwko COVID-19. Fighter dodaje, że jest szansa na to, że sam się zaszczepi, jednak stawia jeden warunek.

Różalski chce zamienić strzykawki

Marcin Różalski przed ewentualnym zaszczepieniem się przeciwko COVID-19 stawia następujący warunek:

Pójdę się zaszczepić z rządzącym i w ostatnim momencie niech nam zamienią strzykawki.

W obszernym poście na Instagramie były zawodnik KSW opisuje swoje spostrzeżenia na temat szczepień przeciwko koronawirusowi. Jak sam nazywa ten proces: „zaczęło się wyszczepianie”, a według niego telewizja kłamie na temat szczepień.

– Dlaczego nie dopuszcza się do głosu prawilnych lekarzy, którzy mają inne zdanie od tych, którzy systemowo mówią to, co trzeba? – pyta „Różal”. 

Były mistrz wagi ciężkiej KSW uważa, że filmy i zdjęcia ludzi szczepiących się nie trafiają do niego. – Nie chodzi jednak o teorie spiskowe, ale skąd mam wiedzieć, czy to na 100% jest szczepka, a nie woda fizjologiczna albo witamina A, może to cyrkowa sztuczka z chowającą się igłą do środka podczas nacisku? – zastanawia się wojownik.

Tomasz Kammel nie wierzy w globalny spisek