Krystyna Janda przyłapana na kłamstwie. Aktywista z Warszawy wszystko ujawnił

Krystyna Janda pogardliwie o Polakach

Krystyna Janda została przyłapana na kłamstwie. Znana aktorka, która jako jedna z pierwszych osób zaszczepiła się na COVID-19, tłumaczyła, że wcale nie „wepchnęła się bez kolejki”. Przyjęcie przez nią szczepionki miało być formą promocji szczepień wśród Polaków. 

Krystyna Janda kłamała. Szczepionkę przyjęła bez kolejki

Szybko jednak okazało się, że Janda nie mówi prawdy. Jak bowiem przekonuje Jan Śpiewak – jeden z najbardziej znanych warszawskich działaczy społecznych – sprawa w ogóle nie miała ujrzeć światła dziennego. Dopiero wtedy, gdy społeczeństwo dowiedziało się, że celebryci szczepią się bez kolejki, Krystyna Janda zaczęła  się tłumaczyć.

Przyjęcie przez nią szczepionki miało rzekomo odbyć się w ramach akcji promocyjnej, dawania przykładu rodakom. Tej teorii zadał dziś kłam Jan Śpiewak. – Przyjęła Pani dawkę szczepionki, która powinna była zostać przekazana lekarzom, pielęgniarkom i ratownikom medycznym, którzy na co dzień narażają swoje życie w walce z pandemią. Mam nadzieję, że przez Pani działanie nikt nie umrze – grzmi na Facebooku Śpiewak.

Janda wykorzystała znajomości, by zaszczepić się wcześniej?

Ponadto Śpiewak jest przekonany, że Krystyna Janda dopuściła się kłamstwa z premedytacją. Wielokrotnie bowiem zmieniała wersję wydarzeń przedstawioną w mediach społecznościowych. Skąd to wiemy? Z historii edycji jej wpisu:

Informację o szczepieniu znanych osobistości poza kolejką na WUM ujawnili sami lekarze na stronie „ZUM na WUM” i „Będąc Młodym Lekarzem”. Wtedy rektor WUM wydał oświadczenie, że było to w celach promocyjnych. Wtedy dopiero udostępniła Pani post na ten temat. Zmieniała go Pani czterokrotnie w ciągu ostatnich 48 godzin. Najpierw napisała Pani, że jest Pani „jedną z osób zaszczepionych”, następnie, że jest Pani „królikiem” (rozumiem, że chodziło Pani o królika doświadczalnego), a następnie, że jest Pani zaszczepiona w ramach programu propagowania szczepień.

List otwarty do Krystyny Jandy,

Zwracam się do Pani nie z prośbą, nie z życzeniem, ale z żądaniem. Jest Pani…

Opublikowany przez Jan Śpiewak Sobota, 2 stycznia 2021

Jednakże, jak zaznacza aktywista, żadnych zdjęć ani innych materiałów z „akcji promocyjnej” nie było. Janda nie zareagowała jeszcze na list otwarty opublikowany przez Jana Śpiewaka. W istocie są to zarzuty, na które odpowiedź wymaga dłuższego zastanowienia. Wygląda bowiem na to, że Krystyna Janda faktycznie wykorzystała swoje znajomości, by zaszczepić się wcześniej, niż choćby medycy.