Piątek pozamiatał! Gol od razu po wejściu na boisko (WIDEO)

Krzysztof Piątek

Krzysztof Piątek pomógł Herthcie Berlin odnieść zwycięstwo. Zawodnik zdobył gola niemal od razu po wejściu na murawę! To ważne, ponieważ pozycja Polaka w zespole nie należy do najlepszych.

Krzysztof Piątek nie należy do ulubieńców trenera Herthy Berlin. Argumentów na „nie” dostarcza zresztą regularnie sam zainteresowany, który gra w kratkę, strzela rzadko i nie robi tego, czego wymaga się od rasowego napastnika. Nie dziwi więc, że coraz częściej spekuluje się o tym, że „Piona” mógłby opuścić zespół ze stolicy Niemiec. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Seria artykułów „wypychających” Piątka z klubu musiała podziałać na niego mobilizująco. Zawodnik, w rozgrywanym w sobotę meczu z Schalke 04 Gelsenkirchen, przypieczętował bowiem zwycięstwo swojego zespołu. Berlińczycy pokonali rywali 3-0, a ostatniego gola w meczu zdobył piłkarz polskiej drużyny narodowej.

Jakby tego było mało Krzysztof Piątek zrobił to zaraz po wejściu na murawę. Dokładnie dwie minuty po tym, gdy szkoleniowiec desygnował go na boisko. „Piona” trafił do siatki w 80. minucie spotkania.

Krzysztof Piątek strzela gola. Zaraz po wejściu na boisko!

Strzelając gola Schalke 04 Krzysztof Piątek pokazał wielką klasę. Bardzo spokojnie przyjął sobie bowiem piłkę zagraną od jednego z kolegów, a następnie pobiegł w kierunku bramki. Gdy już znalazł się oko w oko z golkiperem rywali, bez nerwów wpakował futbolówkę do bramki.

Dla Piątka to czwarty gol w tym sezonie niemieckiej Bundesligi. Nasz rodak trafiał do siatki w meczu z Augsburgiem oraz dwukrotnie w starciu z Unionem Berlin. Teraz dołożył kolejne trafienie w rywalizacji z Schalke 04 Gelsenkirchen. Polak zanotował także dwie asysty. Przy strzelonych golach pomagał kolegom w meczach z Bayernem Monachium oraz Augsburgiem.

Czy gol strzelony przeciwko ekipie z Zagłębia Ruhry będzie dla Piątka przełamaniem? Mamy nadzieję. Dla „Piony” to najwyższy czas, by zaczął być kojarzony z regularnością.