Krystyna Janda pod ścianą. Wszyscy czekają aż odpowie na to pytanie

Krystyna Janda

Krystyna Janda gościła wczoraj na antenie telewizji TVN24. Podczas rozmowy komentowała sprawę szczepień celebrytów. W odpowiedzi na wywiad udzielony stacji jedno pytanie postanowił zadać jej dziennikarz „Rzeczpospolitej”, Michał Kolanko.

Oj dzieje się w internecie po wywiadzie, którego stacji TVN24 udzieliła Krystyna Janda. Aktorka, która była beneficjentką szczepień w Centrum Medycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, odniosła się do całej sprawy.

„Przyszliśmy na próbę 29 grudnia. Ktoś z przychodni zadzwonił, powiedział, że mają odmrożone szczepionki, które mogą się zmarnować. Zapytali, czy możemy przyjechać. Była ze mną na próbie Emilka Krakowska, Grzegorz Warchoł, no i pojechaliśmy” – opowiadała Janda. „Myślę, że rzeczywiście jest prawdą, że akcja szczepienia medyków była słabo reklamowana i nie było zgłoszeń. To była sprawa natychmiastowa, przerwaliśmy próbę i pojechaliśmy” – dodała.

Aktorka dodała również, że to ona podała rektorowi WUM listę aktorów, którzy mieli być zaszczepieni.

Krystyna Janda postawiona pod ścianą. Jak odpowie na to pytanie?

Wystąpienie Jandy odbiło się szerokim echem w mediach społecznościowych. Twitter, niemal od razu po rozmowie, zawrzał. Pojawiło się tam mnóstwo komentarzy, a nawet pytań do aktorki. Jedno z nich zadał dziennikarz „Rzeczpospolitej”, Michał Kolanko.

„Nie oglądałem niestety programu z udziałem pani Krystyny Jandy, ale jak rozumiem padła deklaracja – po uzyskaniu odporności – wolontariatu do końca pandemii w jednym ze szpitali czy DPSow?” – zapytał Kolanko na swoim profilu społecznościowym.

Czy Krystyna Janda ustosunkuje się do tego pytania? Trudno powiedzieć, jak do tej pory nie zabrała głosu.